2020-09-09

graffiti LIV

2020-09-08

Pawilon Srebra "Paw" 孔雀银楼

Yunnan to nie tylko cudowne krajobrazy, świetna kuchnia i ciekawa historia. Yunnan to też... kopalnie. Między innymi kopalnie srebra. A skoro było srebro - musiało być i rękodzieło. 

Ta konkretna firma wywodzi się z Tonghai; powstała w 1851 roku i działa do dziś, należy więc do tutejszych marek cieszących się wielkim uznaniem. Nie dziwię się. Nie tylko jest stara, ale przede wszystkim - jest świetna. Och, jakie cacuszka tworzą! Można je pooglądać przy znanej już nam uliczce Starego Miasta, tej samej, przy której położona jest najstarsza yunnańska apteka oraz jedna z najstarszych księgarń itd.



Część biżuterii jest zupełnie zwykła. Za to część jest tak chińska, jak tylko chińska być może (wszystkie zdjęcia pobrałam z ich głównej strony sprzedażowej):

Lubię tam zaglądać, by się nacieszyć czystym pięknem. Później zazwyczaj wzdycham i sobie idę precz, bo przecież jestem zbyt rozsądna i zbyt uboga, żeby sobie kupować świecidełka, zwłaszcza bez okazji. Tym razem nie wyszłam jednak z pustymi rękami, a ozdobiona dwoma pawiami:


ZB powiedział, że mogę je sobie nosić, ale mam pamiętać, że on już ma prezent rocznicowy i urodzinowy z głowy. Romantyk, tfu, cholera...

2020-09-07

Kunming 昆明


Dzisiejszy wpis powstał w ramach współpracy z japonia-info.pl, czyli pod egidą Unii Azjatyckiej.

Ludzie osiedlali się wokół Jeziora Dian od niepamiętnych czasów, jednak sam Kunming - miasto - powstał w 765 roku, w ramach władającego ówczesnym Yunnanem Królestwa Nanzhao i nazywał się... Tuodong 拓東. Pamiątką po tej nazwie jest nazwa jednej z kunmińskich ulic: 拓东路, przy której dawniej działała fabryka sosu sojowego i octu, a do dziś jest tam sklep, w którym zarówno ocet, jak i sos sojowy można kupić na wagę, jak za dawnych czasów. Następnie Królestwo Nanzhao upadło, a miasto Tuodong trafiło w ręce Królestwa Dali, już jako Shanchan 鄯阐. Wtedy z kolei Yunnan podbili Mongołowie czyli dynastia Yuan i przysłali tu pewnego Bucharczyka, by rządził prowincją w ich imieniu. Tę historię już znamy, więc tylko przypomnę - zbudował on tu pierwsze miasto w stylu chińskim, zwane Zhongqing 中庆. Shams al-Din, czyli nasz zagraniczny gubernator Yunnanu, zlecił wybudowanie świątyń konfucjańskiej, buddyjskiej i dwóch meczetów, przy czym konfucjańska pełniła równocześnie rolę szkoły - uczono tam nie tylko samych konfucjańskich ceremonii, ale również chińskich zwyczajów. Jeśli wierzyć historykom, być może właśnie Kunming był tym wspaniałym miastem, które Marco Polo nazywał Miastem Kaczej Sadzawki 鸭池府 - opisywał, że używano tam muszli jako pieniędzy oraz jedzono surowe mięso (wszystko się zgadza). 
W XIV wieku Mingowie opanowali tereny zajęte wcześniej przez Mongołów. Wtedy pojawiają się kunmińskie mury miejskie, które jeszcze bardziej upodabniają ówczesny Kunming do innych chiskich miast. Jednocześnie miasto staje się znane po prostu jako Yunnańskie Fu* 云南府.
Sama nazwa "Kunming" powstała jakoś pod koniec panowania mongolskiej dynastii Yuan. Z czasem zaczęto jej używać wobec tej części miasta, która znajdowała się wewnątrz murów miejskich, dla odróżnienia od części poza murami, ale nadal administracyjnie podporządkowanej miastu. Trzeba jednak wiedzieć, że w chińskich źródłach istniało kilka wersji zapisu tej nazwy, a przy okazji - co najmniej kilka teorii, co właściwie nazwa miała oznaczać. Najbardziej prawdopodobne, że była to nazwa którejś z grup etnicznych zamieszkujących te tereny. To również tłumaczyłoby rozbieżności w zapisie - najprawdopodobniej wymowa była bardzo oddalona od wymowy chińskich słów, więc chińscy urzędnicy radzili sobie, jak umieli i zapisywali ze słuchu jako 昆弥 Kunmi czy też 昆淋 Kunlin. Jako Kunming 昆明 pojawia się wprawdzie już za czasów Hana Wudi, ale nie była konsekwentnie używana. Dopiero za Tangów Kunming zaczyna oznaczać nazwę miejsca... ale nie było to dzisiejsze miasto Kunming, a niewielkie miasteczko na granicy Yunnanu i Syczuanu, zamieszkane właśnie przez lud, którego nazwę chińczycy zapisywali Kunming. Za czasów Nanzhao lud ów przesiedlił się w okolice Jeziora Dian, do wspomnianego już miasta Shanchan. W chińskich księgach przesiedlenie zostało opisane: 昆明千户所 czyli tysiące rodzin Kunming. Jednak zdanie to po chińsku można również przetłumaczyć jako Kunming - miejsce tysiąca rodzin. I wtedy właśnie zaczęto nazywać to miejsce Kunmingiem - ale nazwy administracyjne się różniły od tej nieoficjalnej, oznaczającej przecież jedynie duże zagęszczenie ludu Kunming...
Znaki, którymi opatrzono Kunming, bardzo mi się podobają. Pamiętajmy, że miały tylko oddać brzmienie nazwy grupy etnicznej - a jednak poniekąd oddały cechę charakterystyczną miasta. Otóż zarówno 昆 jak i 明 zawierają cząstkę słońca 日 - a przecież nigdzie na świecie nie ma tak pięknego słońca - zwłaszcza zimą!

Tutaj poczytacie o nazwach stolic japońskich prefektur.
 
*w anglojęzycznej wiki można poczytać, co to było fu.