blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników.

2022-06-05

świerzbiec

Na przełomie kwietnia i maja moje oczy cieszył codziennie przepiękny, egzotyczny żywopłot. Za Chiny Ludowe nie potrafiłam jednak znaleźć informacji, jaka to jest roślina. Pomógł mi wspaniały Chlorofilowy Dziennik, który niniejszym serdecznie polecam, jeśli chcecie się dowiedzieć czegoś o tutejszych roślinach i ich uprawie.
Jest to świerzbiec (mucuna), najprawdopodobniej świerzbiec właściwy, pochodzący z Azji Wschodniej, Wysp Korzennych i Filipin, rozprzestrzeniony w całym regionie (ale tylko tam, gdzie jest wystarczająco ciepły klimat). Jest uprawiany, ale łatwo wymyka się spod kontroli i jako zdziczały rośnie gdzie bądź. Jest rośliną leczniczą - nasiona są wykorzystywane w leczeniu choroby Parkinsona. Odmiany, które słabo parzą, nadają się na paszę oraz nawóz. Jednak w Kunmingu ceni się przede wszystkim ich walory estetyczne, w związku z czym wiele osiedli sadzi te półkrzewy jako żywopłoty. Ich chińska nazwa doskonale opisuje cechy fizyczne tych roślin. Zowie się bowiem świerzbiec ciemną fasolką (owoce są zebrane w strąki) o kłujących włoskach: 刺毛黧豆 cìmáolídòu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Proszę, nie anonimowo!
Ze względu na zbyt dużą ilość trolli, musiałam włączyć moderowanie komentarzy. Ukażą się więc dopiero, gdy je zaakceptuję. Proszę o cierpliwość.