blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2014-03-05

饞屁股 łakomczuch

W mandaryńskim jest wiele określeń na łakomczucha. Jest na przykład ukochane przez moich chórzystów chihuo 吃貨, na angielski tłumaczone często równie uroczo: foodie. Moi chórzyści spolszczyli chihuo na czyhło (nie mylić z czyhało) i dla niektórych z nich jest to jedyne słowo, jakie znają po chińsku. Co zresztą doskonale obrazuje, wedle jakiego klucza sobie przyjaciół dobieram...
Jednym z najbardziej logicznych i chwytliwych łakomczuchów jest 饞嘴 chanzui czyli "pazerne usta". Znak chan jest przeciekawy:
oprócz znaczeniowego klucza 食 czyli żarcia, mamy tu cząstkę fonetyczną 毚, czyli znanego z chińskich bajek 狡兔, królika szczwanego jak lis. Symbolizować on ma spryt i szybkość w dążeniu do jedzenia - czyli, nie oszukujmy się, łakomstwo.
Już więc samo chanzui silnie działa na wyobraźnię - jesteś ustami, które są chciwe pokarmu tak mocno, jak szczwany królik, pędzący na kolację ;) W dialekcie kunmińskim łakomczuch nie jest już nawet ustami - jest śmigającą w poszukiwaniu jedzenia dupą szczwanego królika: tutaj mówi się chan pigu 饞屁股 czyli "pazerna dupa"...
Mówiłam już, że kocham chiński? To wiedzcie, że kunmiński dialekt też :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.