2013-02-03

języki słowiańskie

Ja wiem, że głupich nie sieją, sami się rodzą, i to w każdym kraju, ale Chinka, pani magister od nauczania języka chińskiego, próbująca mi wmówić, że chiński to język słowiański, ba, upierająca się przy tym dobre pół godziny, to naprawdę przesada... I jeszcze próbowała mnie przekonać, że najtrudniejszym językiem świata jest niemiecki... No błagam...

2013-02-02

お好み焼き smaż, co lubisz

Byłam pewna, że ten przepis już tu kiedyś podałam. Słynne na cały świat okonomiyakowe przyjęcia w Krakowie były przecież ważną częścią mojego studenckiego żywota. Jednak archiwum dziwnie milczy, więc trzeba przepis przypomnieć.
Kilka dni temu przyjechał do Kunmingu dawny kolega ze studiów, Japończyk. Poszliśmy razem na obiad i powspominać i właśnie w środku tego wspominania wyciągnął zza pazuchy prezent - japoński majonez, sos do okonomiyaków, wiórki tuńczykowe i cudowne nori i rzekł: pamiętam, jak trudno to w Kunmingu dostać. Pamiętam też, że świetnie Ci wychodziły - więc przywiozłem, zrobisz mężowi ;)
Proszę państwa, oto moja ukochana japońska potrawa, w której zakochałam się jeszcze na tajpejskich nocnych targach: okonomiyaki!
Tym razem przepis ukradłam Karolinie, której bloga odwiedzam regularnie w poszukiwaniu smakowitości japońskich.

Składniki:
  • 1/4 główki kapusty
  • szklanka wody
  • 100 g mąki pszennej
  • 20 g mąki ziemniaczanej
  • 5 g proszku do pieczenia
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka sosu sojowego
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 łyżeczka dashi w proszku
  • szczypta soli
  • posiekany kalmar
  • kilka plasterków chudego boczku albo jakiegoś innego mięska
  • katsuobushi (wiórki z suszonego tuńczyka)
  • aonori (drobno pokruszone wodorosty)
  • małe suszone krewetki
  • sos do okonomiyaki
  • majonez
  • olej do smażenia
Wykonanie:
  1. Kapustę poszatkować. Wrzucić do miski, a do niej wbić jajko i wymieszać. 
  2. W innym naczyniu połączyć mąki i proszek do pieczenia. 
  3. Dodać sproszkowane dashi, cukier, szczyptę soli i sos sojowy. 
  4. Mieszać stopniowo dodając wody. Wyrobić jednolite gęste ciasto. Dodać kalmara.
  5. Na koniec dodać poszatkowaną kapustę z jajkiem i całość dokładnie wymieszać. 
  6. Okonomiyaki smaży się tak jak naleśniki. Odpowiednią ilość oleju rozgrzać na patelni lub płycie do smażenia i z przygotowanego ciasta uformować nieduże placki.
  7. Wierzch smażonych placków posypać suszonymi małymi krewetkami i przykryć kilkoma plasterkami chudego boczku. Krewetki można też dodać wcześniej do ciasta.
  8. Gdy spód się podpiecze, energicznie przewrócić na drugą stronę i smażyć pod przykryciem ok. 5-7 minut na średnim ogniu.
  9. Gotowe placki polać sosem do okonomiyaki i majonezem.
Na koniec posypać wiórkami katsuobushi i aonori.
Każdy składnik można zastąpić innym. Ja nie mając dashi dodaję odrobinę zwykłego rosołu. Dziś nie mam kalmara, ale miałam resztkę pieczonej ryby. Zamiast boczku dodałam szynkę yunnańską. Smaż, co lubisz - czyli każdy składnik można wybrać wedle własnego gustu. A Wy co byście usmażyli? :)

2013-02-01

francuskie ciasto na świeżym mleku 法式鮮奶蛋糕

Wiecie, co to jest ciasto francuskie, prawda? Nawet jeśli nie, ciocia wiki chętnie pomoże. Biorąc pod uwagę skomplikowany wyrób ciasta, dość się zdziwiłam, gdy w sercu Kunmingu, tuż przy Małej Zachodniej Bramie 小西門, trafiłam na taki oto sklepik:
Że niby francuskie ciasto na mleku? Ossssochozi?
Otóż w Kunmingu (nie wiem, jak z innymi miastami) określenie "francuskie" to takie ładniej brzmiące określenie na "zagraniczne". Z ciastem francuskim ma więc nasze ciasto francuskie zero wspólnego. No, może tylko to, że też jest ciastem.
Jakim konkretnie? I tu Was zaskoczę: biszkoptem!
Wprawdzie w całych cywilizowanych Chinach biszkopt zwie się "ciastem gąbczastym" 海綿蛋糕 - to przez to, że jest puchate i sprężyste - ale u nas jest sprzedawany jako ciasto francuskie - czasem dodaje się tylko, że jest "mleczne", żeby uściślić.
No dobrze, to jak znaleźć prawdziwe ciasto francuskie?
Nie wiem. Teoretycznie 鬆餅 ("luźne ciastka") powinny zadziałać. Problem w tym, że one oznaczają wszystko, od scones przez muffinki i naleśniki aż po wafle. Są też "ciastka o tysiącu warstw" 千層餅, ale zazwyczaj opisują tradycyjne chińskie przekąski.
Cóż, będę szukać...