blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników.

2017-10-23

jęczmień

Chodzi o ten na powiece. Nazywa się go po chińsku, ku mojemu zdumieniu, również "opuchlizną ziarenka zboża" 麥粒腫 albo prostszą nazwą - igłą w oku 针眼. Niestety ostatnio mi się przytrafił, choć bardzo pilnuję mycia rąk itp. Cóż, zdarza się. Mówię ZB, że potrzebuję lekarstwa, ba, nawet znajduję chińską nazwę tego lekarstwa, które jest najskuteczniejsze. A ZB patrzy na moją opuchniętą powiekę i mówi, że lekarstwo oczywiście kupi, ale żebym już nie podglądała z ukrycia męskiej toalety. Bo wiecie, rodzice młodym Chińczykom wmawiają, że jęczmień się robi od podglądania toalet dla płci przeciwnej...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.