2021-10-10

UN Biodiversity Conference (COP-15)

Jutro zacznie się w Kunmingu konferencja dotycząca bioróżnorodności. W związku z tym od wielu tygodni trwają przygotowania: w różnych punktach miasta pojawiają się roślinne instalacje (biorące udział w konkursie na najlepszą kwietną mozaikę), ku wielkiej uciesze nie tylko uczestników konferencji i władz miasta, ale przede wszystkim - dzieci. Kunming pięknieje. Miejmy nadzieję, że instalacje te nie poznikają zaraz po zakończeniu konferencji; szkoda byłoby znów stracić miejsca świetnej zabawy dla dzieciaków... 

Ja mam kilka zaledwie zdjęć, ale większej ilości możecie poszukać tutaj i tutaj, wraz z dokładnymi lokalizacjami. Łącznie w konkursie bierze udział sto projektów. Szukanie ich w całym mieście to fantastyczna zabawa.

O samej konferencji więcej tutaj.

2021-10-09

Strączyniec dwukomorowy 双荚决明

Ta roślina jest bardzo senna. Taki suchar na początek, bo jej łacińska nazwa to Senna bicapsularis. Jest rośliną strączkową pochodzącą z Ameryki Południowej. Nazywana jest również zimową kasją, krzakiem bożonarodzeniowym oraz krzakiem pieniężnym. Jest to wiecznie zielony krzak dorastający nawet do 3,5 metra wysokości. Kwitnie na jesieni i zimą (w Kunmingu trochę wcześniej); jest lubiany przez pszczoły i motyle. Lud Nahua uważał, że roślina ma właściwości magiczne. Liście i strąki strączyńca są jadalne, a także mają właściwości lecznicze - były stosowane jako środek antyseptyczny, a także leczący problemy skórne. Strąki ponoć przypominają w smaku tamarynd (zawierają wielocukry), a liście mogą być używane (po ugotowaniu/usmażeniu) jako warzywo. Warto tylko uważać z samymi nasionami - większość nasion różnych gatunków strączyńców jest trująca. W Kunmingu strączyniec jest często spotykanym chwastem. Niestety, do tej pory spotykałam go tylko w bardzo zanieczyszczonych miejscach, więc nie mogłam sprawdzić, czy faktycznie jest taki smaczny.

2021-10-07

Księżniczka Żelazny Wachlarz 铁扇公主

Dzisiejszy wpis powstał w ramach współpracy z japonia-info.pl czyli pod egidą Unii Azjatyckiej. 

Z tą panią już się spotkaliśmy. Księżniczka Żelazny Wachlarz to przecież żona Króla Byczego Demona! Historię już znacie - Sun Wukong ukradł czarodziejski wachlarz Księżniczki, by ugasić płonącą wioskę, Król Byczy Demon się rozzłościł i walczył z naszą małpą i tak dalej. Dziś mam dla Was prawdziwą gratkę: chińską animację z 1941 roku, opowiadającą właśnie o Księżczniczce Żelazny Wachlarz. 

 

Jakość nie jest najlepsza, ale i tak mam do tej kreskówki wielki sentyment. Ponieważ odegrała ona niebagatelną rolę w kształtowaniu azjatyckiej animacji, warto na nią zerknąć choćby ze względów historycznych. Stworzyli ją bowiem w szanghajskim studiu animacji słynni bracia Wan, pierwsi chińscy animatorzy, a sama Księżniczka... jest pierwszą długometrażową azjatycką animacją. Na pewno pamiętacie, że to właśnie bracia Wan stworzyli później inną długometrażową animację opartą na Wędrówce na Zachód - Rozróbę w Niebie

Uwielbiam takie starocie!

Tutaj poczytacie o japońskim nawiedzonym wachlarzu.