Jest to klasyczny utwór na guzheng wywodzący się z Henanu. Oparty na starożytnej melodii, w obecnej formie został zaaranżowany przez mistrza Lou Shuhua pod koniec lat trzydziestych XX wieku. Istnieje również wcześniejsza wersja mistrza Jin Zhuonana powstała tuż po upadku cesarstwa; częściowo się one pokrywają, jednak wersja Lou Shuhua cieszy się zdecydowanie większą popularnością.
Co ciekawe, tytuł pochodzi ze słynnego wersu z Tengwangge xu 滕王閣序 autorstwa tangowskiego poety Wang Bo:
渔舟唱晚,响穹彭蠡之滨;
雁阵惊寒,声断衡阳之浦
Z wieczora pieśni rybackie niosą się nad brzegami Pengli*,
a klucze dzikich gęsi zrywają się z zimna - ich głos zamiera u brzegów Hengyangu.
Utwór, w przeciwieństwie do większości kawałków guzhengowych, jest większości Chińczyków doskonale znany, a to dlatego, że pochodząca z lat osiemdziesiątych wersja na keyboard była przez długi czas wykorzystywana jako muzyka w tle prognozy pogody na zakończenie wieczornego wydania wiadomości (kto chętny, może posłuchać tutaj; ja mam uczulenie).
Oczywiście, najbardziej znana jest wersja tradycyjna, na guzheng:
Ciekawa jest również wersja na skrzypce z towarzyszeniem zachodniej orkiestry:
Gdy odkryłam wersję na flet, czekało mnie małe zaskoczonko: w tym wykonaniu solistką jest moja szkolna koleżanka, Elżbieta Woleńska! Która, jak się okazuje, wykłada flet na jednej z chińskich uczelni!
Biorąc pod uwagę wielką popularność tej melodii, wcale mnie nie dziwi powstanie na jej bazie piosenek pop: Lotos w wodzie George'a Lam oraz Wieczorna pieśń rybacka Michaela Kwan Ching Kit.
*彭蠡 Pengli to dawna nazwa największego chińskiego słodkowodnego jeziora Poyang.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Proszę, nie anonimowo!
Ze względu na zbyt dużą ilość trolli, musiałam włączyć moderowanie komentarzy. Ukażą się więc dopiero, gdy je zaakceptuję. Proszę o cierpliwość.