blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2009-05-03

傈僳族 Mniejszosc Lisu

Pisalam juz o nich kiedys, przy okazji Tybetanczykow ;) Ale w majowy przedluzony weekend (tylko 3 dni, tfu, cholera) w Kunmingu odbyl sie milion pokazow rozniastych a ja moglam sobie siedziec pod sama scena, bo bylam Zaproszonym-Na-Wypadek-Pojawienia-Sie-Reporterow-lub-Gosci-Z-Innych-Krajow Tlumaczem. Jedynym obcokrajowcem bylam jednak ja sama, skutkiem czego wszysciutcy dziennikarze z Kunmingu przeprowadzili ze mna wywiady, robili zdjecia i "kamerowali". Wczoraj rozdzwonily sie telefony, bo WSZYSCY moi chinscy znajomi widzieli mnie w dziennikach telewizyjnych rozmaitych stacji yunnanskich ^.^ Jestem slawna! :D
No tak. Nieczesto zdarza sie bialas, ktory chce ogladac ludowe spiewy
tance
itp. Ale konferansjerka okazala sie byc kuzynka MPBL (jakie te Chiny male! ;)),wiec wszystko i tak zostalo w rodzinie.
Najwieksza atrakcja byla wspinaczka na gore nozy (上刀山). Przy akompaniamencie zawodowej grupy perkusyjnej,kolejni smialkowie wspinali sie BOSYMI STOPAMI po drabinie utworzonej z nozy. Sprawdzilam, czy ostre. Zacielam sie w palec. :( Kazdy smialek, ktoremu udawalo sie tego dokonac, byl tryumfalnie obnoszony po placu... na nozu (jakzeby inaczej! :P).
Mnie osobiscie najbardziej przerazalo, gdy na drabinie dochodzilo do "wymijania"...

Lazeniem po nozach zajmuja sie przynajmniej 3 chinskie grupy etniczne - Zhuang 壯族, Yao 瑤族 i Lisu 傈僳族. U wszystkich trzech sluzylo to komunikacji z duchami/bogami/przodkami, zazwyczaj proszono o pomyslnosc, ale czasem tego typu ceremonia odbywala sie, gdy konieczne byly egzorcyzmy. Najprosciej wygladalo to u Zhuangow - wystarczylo wejsc, zadac w rog, odpalic fajerwerki i zejsc. U Yao i Lisu wlazenie na drabine nozowa (oprocz nazwy 上刀山 uzywa sie rowniez 爬刀梯) zazwyczaj bylo polaczone ze "zstapieniem w morze ognia" 下火海, czyli najczesciej lazeniem po rozzarzonym metalu albo po tlacych sie wegielkach. Wlasnie u Lisu wygladalo to najciekawiej - bo obie czesci ceremonii odbywaja sie przy akompaniamencie mocno transowej muzyki (ach, te ludowe bebenki!); wprowadzony ta muzyka w trans mistrz ceremonii ponoc nie odczuwa bolu i ani metal, ani ogien nie smia zrobic mu krzywdy.

Niestety, tej drugiej czesci nie bylo mi dane zobaczyc. Za to wzielam czynny udzial w chwaleniu smialkow za zlozenie tej ofiary - zgodnie z tradycja, razem wytrabilismy morze wodki (czyli pol kieliszka na lebka, bo duzo ludzi bylo ;)), wyspiewalismy morze piesni (ja sie wlaczalam tylko w refrenowe "lalala") i wytanczylismy setki tancow (i dzis musialam isc do szewca wymienic fleczki w moich cudownych nowych fioletowych szpileczkach ^.^).

Gdyby ktos chcial zobaczyc, tutaj filmik - aczkolwiek nie z "mojej" imprezy - to pewnie na youku bedzie dopiero za czas jakis.

傈僳族的傳統活動挺有意思! 他們又喜歡喝同心酒同心茶又很勇敢地爬刀梯. 我越來越喜歡少數民族的文化 :) 不過, 這樣的傳統有點可怕...

如果你們對"上刀山"感興趣的話, 這裡有最基本的資料.

還有... 這兩天大家有機會在電視裡看到我. 我真不知道為何昆明所有的記者想採訪我. 對雲南文化感興趣的外國人不多嗎? 還是我是世界上最漂亮的姑娘? :D 這樣我就變成明星啦 ^.^

3 komentarze:

  1. A gdzie Twoje zdjęcia na scenie? ;> Przecież Cię na nią wpuścili, prawda? ;) Zdjęcia chcem!

    OdpowiedzUsuń
  2. Brrr, chodzenie po drabinie z noży wyglada straznie na tym filmiku. Brrr

    OdpowiedzUsuń
  3. Huan: zdjecia kiedys beda ;) najpewniej wtedy, kiedy juz dawno zapomne o tym, ze mi je zrobiono ;)
    Bayushi: na zywo bylo jeszcze gorzej ;)

    OdpowiedzUsuń

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.