2026-01-11

Pagoda Literatury w Prefekturze Yun 云州文笔塔

W miasteczku powiatowym zowiącym się po prostu "Chmury" (云县), podlegającym Lincangowi, spędziliśmy zaledwie pół dnia, czekając na popołudniowy pociąg powrotny do Kunmingu. To nie był planowany punkt naszej wycieczki, a czysty przypadek. Nie chcąc marnować czasu, od razu otworzyłam mapę w telefonie, szukając miejsc wartych odwiedzenia. Ku mojemu wielkiemu zdumieniu, okazało się, że i tutaj znajduje się Pagoda Literatury! ZB spojrzał na mnie jak na wariatkę. "Nie będę się wspinać ze wszystkimi bagażami". Co racja, to racja. Żadna przyjemność taszczyć ze sobą wszystko w niezwykle ciepły dzień. Bagaże zostały więc z ZB, a Tajfuniątko i ja z włączonym GPSem ruszyłyśmy w drogę.
Początkowo droga wiodła przez wioskę na obrzeżu miasteczka.
O, już ją widać z daleka!
Udało się ją zdobyć :)
Ku naszemu najwyższemu zdumieniu, odnalazłyśmy ją również na tablicy pamiątkowej przedstawiającej najważniejsze zabytki dawnej Prefektury Yun.

Położona na szczycie Góry Ognistych Kamieni, tutejsza pagoda została wzniesiona w 1782 roku, gdy miasteczko Yun nie było jakimś tam powiatem, a centrum prefektury Yun. Czteroboczna, dziewięciopoziomowa pagoda z cegieł i fundamentem z czerwonego piaskowca, bez możliwości wejścia do środka (środek nie jest pusty), wysoka na siedemnaście metrów. Pod koniec panowania Mandżurów ucierpiała od uderzenia pioruna, jednak prawdziwym wrogiem pagody okazała się Rewolucja Kulturalna, kiedy została ona rozebrana, a cegły posłużyły do budowy innych budynków. Dlatego wersja, którą można oglądać dzisiaj to po prostu podróbka z 1983 roku, kiedy władze wyłożyły kasę na odbudowę. Obecnie znów jest remontowana (droga na szczyt góry była akurat nieprzejezdna, więc razem z Tajfuniątkiem przedzierałyśmy się przez pola uprawne). 

2026-01-09

东山宫 Pałac Wschodniej Góry

Mając jeszcze cały poranek do dyspozycji, przed wyjazdem z Fengqingu zdążyliśmy zwiedzić taoistyczną świątynię położoną cokolwiek dalej od centrum miasta. Wiem o niej tylko tyle, że zbudowano ją już za Mingów, jednak nie trafiłam na żaden sensowny opis zabytku.
Jeśli coś odkryję, na pewno się z Wami podzielę.

2026-01-07

Silkroad Ensamble

W 1998 roku Yo-Yo Ma zapoczątkował projekt, który nazwał Jedwabnym Szlakiem. Jego celem nadrzędnym było stworzenie miejsca i możliwości współpracy międzynarodowej dla artystów (przede wszystkim muzyków) i instytucji oraz promocja wymian artystycznych między muzykami z różnych krajów. Jak sama nazwa wskazuje, inspiracją był Szlak Jedwabny i sposób, w jaki podążały nim nie tylko dobra materialne, ale również idee artystyczne. Dziś projekt ten rozrósł się tak, że pod jego egidą działają programy artystyczne, kulturalne i edukacyjne, zrzeszające i umożliwiające kontakt artystom z całego świata. Kilka lat temu Yo-Yo Ma przestał samodzielnie zarządzać projektem, jednak jeśli chodzi o idee nadrzędne, projekt nadal prężnie się rozwija - koncerty, wydawnictwa nutowe z nowymi kompozycjami inspirowanymi muzycznym dialogiem międzykulturowym, programy edukacyjne w rozmaitych szkołach z Harvardem włącznie. Jeśli chcecie się dowiedzieć więcej o samym projekcie, nawet anglojęzyczna wiki będzie niezłym miejscem, by zacząć. 
Czemu dziś o nim piszę? Jakiś czas temu obejrzałam film dokumentalny The Music of Strangers, który opowiada właśnie o projekcie i o zespole, który wówczas powstał. Zespół ten nie ma stałego składu, ale wliczyć można weń jakąś kopę muzyków, kompozytorów, aranżerów i innych artystów z całej Eurazji. W dokumencie pokazano niektóre z ich podróży i inspiracji, a także przedstawiono niektórych muzyków i ich style muzyczne oraz niełatwe czasem historie. Grupa nagrała dziesięć płyt - a ja zgrzytam zębami, ponieważ nie mam do nich dostępu. Da się jednak znaleźć niektóre kawałki w sieci, a ja je gorąco polecam. Tak właśnie powinien wyglądać dialog międzykulturowy: nie rywalizacja, a współpraca.