Jedną z najważniejszych cech charakterystycznych Mojiangu jest to, że przebiega przezeń Zwrotnik Raka. Może właśnie dlatego mieszkający tu Hani czczą Słońce? W końcu każde letnie przesilenie to data, gdy tyczka nie rzuca cienia (立竿无影)! Położenie to zaczęło być bardziej oficjalnie celebrowane od 1993 roku, kiedy to władze podjęły decyzję o zbudowaniu Parku Zwrotnikowego. Skupia się on nie tylko na pokazaniu, którędy przebiega zwrotnik (wzdłuż całego parku biegnie świetnie oznaczona linia 23°26′), ale również porównaniu roślinności typowej dla tropików i subtropików, nawiązaniu do astronomii (na terenie parku znajduje się planetarium) i wpleceniu w to wszystko charakterystycznych elementów lokalnej kultury hanijskiej. Przestrzeń zagospodarowano w taki sposób, by możliwe było obchodzenie właśnie tu różnych świąt - stąd wiele mojiańskich i hanijskich imprez pod gołym niebem odbywa się właśnie tutaj. Jedną z nich jest chociażby odbywające się w letnie przesilenie Święto Słońca/ Święto Ognia, odbywające się na położonym na samym szczycie Placu Ofiarowania Ognia 祭火广场, gdy wszystkie Hanijskie rodziny odpalają ogień od ogniska rozpalonego mocą słońca, ale oprócz tego odbywają się tu warsztaty uczące niematerialnego dziedzictwa Hani związanego ze strojami, muzyką i zwyczajami, a także imprezy edukacyjne, przede wszystkim astronomiczne. Park jest też ważnym miejscem obchodów Święta Bliźniąt, które odbywa się w Mojiangu w każdą majówkę.
| Właśnie pomiędzy paszczami trzech smoków umieszcza się soczewkę, dzięki której słońce zapala ognisko. |
| Z parku rozposciera się piękny zaiste widok na cały Mojiang |
Brutalistyczna estetyka dominująca w tym parku mocno kojarzyła mi się z parkami odwiedzanymi przeze mnie na Śląsku za dzieciaka. Swojskie rzeźby otoczone tropikalnymi roślinami - całkiem niecodzienne wrażenie. Powiem tak - oczywiście cieszę się, że tam zajrzałam; sporo się dowiedziałam, bo cały park jest wręcz upstrzony rozmaitymi informacjami dotyczącymi regionu i tutejszej ludności, jednak absolutnie nie czuję potrzeby powrotu do tego miejsca. Za drugim razem wolałabym przejść się po okolicznych pagórkach herbacianych.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Proszę, nie anonimowo!
Ze względu na zbyt dużą ilość trolli, musiałam włączyć moderowanie komentarzy. Ukażą się więc dopiero, gdy je zaakceptuję. Proszę o cierpliwość.