blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2017-04-08

Odsmażane taro 回鍋芋頭

Kiedy byłam mała, nie lubiłam gotowanych ziemniaków. Konsystencja fuj, smak takoż, no nic mi nie pasowało. Najchętniej od razu bym wszystkie zostawiła, żeby Mama odsmażyła mi je na patelni na kolację. Bo takie odsmażane to już uwielbiałam! Pokrojone w plasterki, doprawione smalczykiem, podane z kefirem... Och!
No ale w Polsce odsmażane produkty kojarzą się raczej z utylizacją resztek "żeby się nie zmarnowało" niż z pełnoprawnym daniem. Zupełnie inaczej jest w Chinach, w których istnieje cała gama potraw huiguo 回鍋 - dosłownie "powracających do gara", czyli właśnie odsmażanych, bo naszym garem jest w Chinach zazwyczaj wok opatrzony dawką oleju. Najbardziej znane są odsmażane potrawy syczuańskie: odsmażana wieprzowina, która najpierw była gotowana, a potem smażona z przyprawami, ale również odsmażana beninkaza szorstka czy odsmażane pędy bambusa.
W Kunmingu do najczęściej spotykanych w karcie dań odsmażanych należy odsmażane taro. Jest dużo, dużo smaczniejsze, niż podstawowa, gotowana wersja. A że ostatnio taro po 3 sztuki za 10 yuanów, czyli prawie za darmochę, to i na naszym stole się znalazło.
Składniki:
  • ugotowane i ostudzone taro
  • zielona cebulka niedbale posiekana
  • imbir w plasterkach
  • ewentualnie posiekany w plasterki czosnek
  • suszone chilli
  • sól
  • płatki chilli - do podania
Wykonanie:
  1. Taro pokroić w plastry; niezbyt cienkie, bo się porozpadają, ale też nie za grube, bo się nierównomiernie usmażą.
  2. Rozgrzać tłuszcz; musi być go sporo, żeby taro nie przywarło.
  3. Na tłuszcz wrzucić taro i wstępnie obsmażyć, a potem skręcić ogień, dodać przyprawy, solidnie wymieszać i czekać (mieszając!), aż wszystko się ładnie zarumieni.
  4. Podawać z płatkami chilli w charakterze dipu.

7 komentarzy:

  1. Od maja zamieszkam w Chinach i wypróbuje , ( mam nadzieje) wszystkie Twoje przepisy 😎

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o, witamy, witamy! A gdzie zamieszkasz? :)

      Usuń
    2. Hainan, Haikou :) i mam nadzieje odpowiedzieć Kunming :))

      Usuń
    3. O, matko! Nieustające wakacje! <3 Kunming serdecznie zaprasza :)

      Usuń
  2. Dziękujemy za zaproszenie, na pewno skorzystamy :) jezeli chodzi o wakacje to upały mnie przerażają :( ale jest pięknie i dużo owoców morza :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. upały nad oceanem są według mnie najlepszą pogodą w najlepszej miejscówce :D Plus owoce morza!!!

      Usuń

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.