blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2016-10-06

turlaj się II

ZB wychodzący z domu jest... powiem grzecznie: irytujący. Zapomina kluczy, zapomina komórki, zapomina drugich kluczy, zapomina portfela, trzy razy wraca do domu po pierwszym zatrzaśnięciu drzwi, prosi, żebym przyniosła, bo nie chce mu się już zdejmować butów, a w ogóle to szybciej, bo on już jest spóźniony. W którymś momencie mówię mu niezbyt parlamentarnie, żeby spie... się oddalił szybkim krokiem - gun! 滚! (zdecydowanie nadużywam tego słowa wobec ZB...)
ZB na to, że jestem strasznie niedelikatna.
Zmieniam więc barwę głosu i szalenie delikatnie powtarzam - gun!
ZB trochę zatkany, ale wykrztusza, że jestem okropnie nieuprzejma.
Kłaniam mu się więc formalnie i słodkim głosem mówię - 请滚! - proszę gun!
ZB zaczyna umierać ze śmiechu i jeszcze coś marudzi, otwierając wreszcie drzwi wyjściowe. Na co ja, tonem uprzejmego pożegnania: 请慢滚! - proszę, powoli (ostrożnie) gun!
To ostatnie to zresztą przeróbka typowego pożegnania gościa na progu domu - 慢走 - dosłownie "idź powoli", a przenośnie używane zamiast "uważaj na siebie"...

>>Uczestniczę w konkursie "Emigrantki własnym głosem" organizowanym przez  Muzeum Emigracji w Gdyni na najciekawszy blog pisany przez polską emigrantkę.<<

4 komentarze:

  1. "szanowny pan Podrapano na Głowa i pani Biała Glista takoż proszę won!" że zacytuję swobodnie z pamięci Chmielewską.
    W ramach kociokwiku przed wyjściem z domu ustaliliśmy kiedyś z osobistym brunetem, że jak mężczyzna oznajmia, ze jest gotowy to znaczy, że jeszcze musi znaleźć kluczyki, a jak kobieta, to musi jeszcze znaleźć kolczyki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli jeśli kiedyś wyprawianie ZB z domu stanie się naprawdę nieznośne, będę musiała przebić sobie uszy... ;)

      Usuń
  2. Znów się uśmiałam :)
    Wstawisz linka do tego konkursu, żebym mogła zagłosować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. laureatki wybiera jury, więc nie da się głosować :)

      Usuń

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.