blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2016-10-29

kwiat fasolowy na słodko

Na pewno pamiętacie, jak mówiłam, że kwiat fasolowy to nie jest żaden kwiat, a miękkie tofu. Od czasu do czasu podczas wizyty na targu nagle zapachnie mi właśnie ta przekąska. Kupuję ćwierć albo i pół kilo za jakieś 2-3 yuany i zanoszę do domu, po drodze pozwalając obżarstwu walczyć z lenistwem. Jeśli wygra obżarstwo, to przyrządzam miękkie tofu na ostro - dodaję pastę chilli, cebulkę, imbir i podaję z makaronem albo ryżem. Jeśli wygra lenistwo, przygotowuję idiotycznie prosty deser.

Składniki:
  • miękkie tofu
  • cukier trzcinowy albo inne słodzidło
Wykonanie:
  1. Miękkie tofu ostrożnie przełożyć do garnka z grubym dnem. Podgrzewać na małym ogniu nie mieszając, aż oddzieli się woda, a z tofu zrobią się jędrne grudki.
  2. Tofu posypać cukrem i zajadać, aż się uszy trzęsą.


Są osoby, które wolą, gdy tofu nie zmienia konsystencji - by to osiągnąć, po prostu podgrzewamy krócej.

2 komentarze:

  1. Właśnie tego chciałam spróbować ostatnio w Malezji, ale jakoś nie udało mi się natrafić a ponoć bardzo to tam popularne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli uda Ci się kiedyś kupić miękkie tofu, to zrób w domu - proste i pyszne :)

      Usuń

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.