blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2016-09-01

wiewiórka

Chiński i japoński to języki dość pokrewne ze względu na wykorzystanie przez Japończyków chińskich znaków i jednocześnie całkowicie obce jeśli chodzi o składnię i wymowę. Czasem jednak i znaki wprowadzają nas w błąd i pokazują, że jednak te dwa narody całkiem inaczej myślą.
Z okazji Miesiąca Języków blogerzy przygotowali wspólnie tabelkę z okołojesiennymi słówkami. Jeśli chodzi o chiński i japoński, sporo znaków się powtórzyło - 葉 (liść), 秋 (jesień), 雨 (deszcz), liczebniki itd. Zupełnie mnie za to zaskoczyła wiewiórka. Otóż zarówno według Chińczyków, jak i Japończyków, wiewiórka jest drzewną myszą. Tyle, że u Chińczyków jest myszą sosnową - 松鼠, a według Japończyków - kasztanową 栗鼠.
Jeśli macie ochotę na ciekawostki związane z japońsko-chińskimi fałszywymi przyjaciółmi, zapraszam tutaj, tutaj i tutaj.
Bez względu jednak na to, na których drzewach mieszkają wiewiórki, i tak ich nienawidzę, bo mi zżerają kwiatki...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.