blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2016-09-19

różnice kulturowe

Wielkie święto: do Kunmingu przyjechał z gościnnymi występami kolega i nieledwie mentor ZB, na co dzień grający w najlepszej ponoć chińskiej orkiestrze na rożku angielskim. Z tej okazji ZB zaprosił jego i paru dawnych kolegów, a także ich pierwszego nauczyciela oboju na uroczystą kolację. Widzieli się pierwszy raz od daaaaawna. Od tak dawna, że nie mieli jeszcze przedyskutowanej kwestii małżeństwa ZB z białą.
Po kilku głębszych kolega odważył się zadać nurtujące go pytanie: jak sobie ZB radzi z (nieuniknionymi zdaniem kolegi) różnicami kulturowymi i problemami, które z nich wynikają.
ZB też sobie golnął, a jemu wystarczy szklaneczka, żeby wpaść w filozoficzny nastrój. Zamyślił się więc głęboko i odparł: Ale między nami żadnych różnic kulturowych nie ma.
Ale jak to? - spytał zdumiony kolega.
Bo widzisz - mówi ZB. - Po prostu ja na nią nie patrzę jak na Europejkę, a ona twierdzi, że ja nie jestem Chińczykiem.

Phi. Ja sobie mogę twierdzić cokolwiek, ale moi wszyscy polscy znajomi też twierdzą, że ZB nie jest żadnym Chińczykiem. I to już od czterech lat!

2 komentarze:

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.