blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2016-07-29

Chengdu - jedzenie

O tradycyjnym syczuańskim żarciu można opowiadać godzinami. Dlatego podaruję to sobie i powiem o czymś, co mnie zaskoczyło (a mnie wcale niełatwo zaskoczyć kulinarnie!). O połączeniu najlepszych dwóch rzeczy w świecie.
Uwielbiam chińskie szaszłyczki, czyli shaokao 烧烤. Uwielbiam również smażony ryż.
Właśnie w Chengdu po raz pierwszy i jak dotąd ostatni jadłam ryż usmażony z tym, co się wybrało jako zestaw szaszłyczków.
Niebo w gębie! Ciekawe, dlaczego nikt inny na to nie wpadł?...

7 komentarzy:

  1. Prosiłam... Za każdym razem, kiedy piszesz/mówisz "chińskie szaszłyczki", ginie kotek. A kayka robi "Łup!" o najbliższą ścianę ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D chyba lepiej, żeby kotek zginął od chińskiego szaszłyczka niż utopiony w stawie? ;)

      Usuń
  2. Pomysł genialny, do wykorzystania wielokrotnego :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. MMM pychotka u mnie wlasnie post jest z buffetu chinskiego. Jesz ile chcesz. Najbardziej lubie te ich makarony I sweet and sour chicken balls! Masakra. Naprawde narobilas mi smaka! Thanks for sharing. Have a lovely day!
    Dominica from www.its-dominica.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  4. a próbowałaś w Chengdu 冒菜? dla mnie to zdecydowanie numer jeden :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ulubione chengduńskie danie mojego męża ;) Pisałam o nim tutaj: http://baixiaotai.blogspot.com/2014/10/maocai.html

      Usuń

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.