blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2016-01-19

zamek błyskawiczny

ZB przeszedł długą drogę od kawalera z odzysku do bycia mężem idealnym. To znaczy prawie idealnym. A droga jeszcze trwa. I naprawdę jest dłuuuuuuga. Kocham go bardzo, ale czasami naprawdę nie wiem, czy mam się śmiać, czy płakać...
Droga do bycia mężem idealnym obejmuje m.in. przejęcie części obowiązków domowych. Przecież nie mieszkam tu sama! Poza tym z doświadczenia wiem, że ludzie sądzą, że "samo się robi", tak długo, dopóki sami nie zaczną wnosić w coś wkładu. ZB przestał włazić w brudnych butach do sypialni dopiero, gdy parę razy wyszorował podłogi.
Taka sytuacja: składam poprzednie pranie, a ZB wiesza nowe. On podaje mi po prostu wieszaki z już wysuszonym, ja zdejmuję ciuchy z wieszaka i kiedy składam, on już zdejmuje następne. A później ja mu podaję świeżo uprane ciuchy, a on je wiesza. Współpraca idealna.
Po złożeniu dziesiątej bluzeczki w łapki dostałam kurtkę. Żeby w czasie wiatru nie spadła z wieszaka, ZB starannie zapiął zamek; ja, żeby móc ją zdjąć z wieszaka, muszę zamek rozpiąć. Szybki rzut oka na zamek i już wiem, co mi nie gra: kurtka jest wywinięta na lewą stronę. Czyli zapięcie jest od wewnątrz. Zaczynam rozpinać. Jeden szkopuł: zamek ma blokadę, żeby się sam nie rozpinał i kiedy jest na lewej stronie, wyjątkowo ciężko się nim operuje.
Patrzę na ZB jak na kompletnego barana. I pytam: kochanie, czy Ty zwariowałeś? Dlaczego wieszając kurtkę nie wywinąłeś jej na właściwą stronę? Czy wiesz, jak teraz się ciężko odpina ten zamek?
ZB spojrzał na mnie głęboko urażony: Myślisz, że tylko Tobie jest trudno? A wiesz, jak się to cholerstwo ciężko zapinało?...
Bardzo kocham mojego męża. Ale jest tylko mężczyzną...

8 komentarzy:

  1. :D Dobre. Uśmiałam się :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Kobieta nigdy nie zrozumie naszego poświęcenia: wiesz jak ciężko zapiąć zamek po LEWEJ stronie kurtki ??!! I to wszystko robimy dla Was :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Haha ale się uśmiałam. Mężczyźni są z innej planety.

    OdpowiedzUsuń
  4. Boskie po prostu, idealne na początek dnia, choć mało nie oplułam ekranu herbatą :D

    OdpowiedzUsuń

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.