blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2016-01-26

tańce z piłeczkami tenisowymi

Uwielbiam moją drogę do pracy. Wiedzie ona koło kampusu Uniwersytetu Yunnańskiego, brzegiem Szmaragdowozielonego Jeziora, a w międzyczasie mijam jeszcze dziedziniec Akademii Wojskowej. Zaledwie półgodzinny spacer, a jaki przyjemny! Cieszą mnie zawsze ludzie. Choć pora dość wczesna, a zimą temperatura dość niemiła, zawsze natknę się na przynajmniej parę grup ćwiczących staruszków. Co ćwiczą? A różnie: taichi, tańce ludowe, tańce z wachlarzami, taniec klasyczny, wielkopędzlową kaligrafię na chodnikach, a także - tańce z piłeczkami tenisowymi.
Chodzi o to, żeby piłeczka nie spadła z rakietki; żeby ruchy były tak płynne, że nawet odwracanie paletki do góry nogami i dziwaczne podskoki kończyły się płynnym ruchem piłeczek na paletce.
Za każdym razem, kiedy widzę te akrobacje, wyobrażam sobie siebie z posiniaczoną od piłeczki twarzą. Cóż. Na emeryturze będę raczej jednak ćwiczyć taichi...

2 komentarze:

  1. Wspaniały wpis, muszę spróbować tańca z piłeczkami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja, w trosce o zdrowie, jednak wybieram inne sporty :)

      Usuń

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.