blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2016-01-16

kokosowy ryż z mango

Uwielbiam tajskie smaki, te pikantne i te słodkie. Uważam, że Tajowie przewyższają większość Chińczyków w pomysłach na jedzenie. Całe szczęście bardzo wiele składników tajskiej kuchni można bez problemu dostać i w Yunnanie. Dziś na kolację będzie deser. To znaczy ryż na słodko. Jednak - nie taki zwykły ryż i nie tak zwyczajnie na słodko...

Składniki:
  • 3 szklanki kleistego ryżu, namoczonego przez noc w wodzie i odsączonego
  • 2 szklanki mleka kokosowego
  • niepełna szklanka cukru palmowego/trzcinowego
  • szczypta soli
  • 4 dojrzałe mango (do zastąpienia innymi soczystymi, miękkimi, słodkimi owocami - np. papajami albo brzoskwiniami)

Wykonanie - wersja tradycyjna:
  1. Ugotuj ryż na parze albo normalnie.
  2. W międzyczasie przyrządź sos kokosowy: mleko kokosowe podgrzej (nie gotuj!), wymieszaj z solą i cukrem aż się rozpuszczą.
  3. Gdy ryż będzie miękki, zalej go sosem kokosowym, solidnie wymieszaj i odstaw na pół godziny-godzinę, by smaki się przegryzły.
  4. W międzyczasie obierz mango i pokrój według upodobania: na cienkie plastry, w słupki, w kosteczkę...
  5. Podaj ryż ozdobiony mango albo wymieszany z mango, w zależności od tego, czy bardziej Ci zależy na wyglądzie, czy na smaku :)

Wykonanie - wersja uproszczona:
  1. Ryż, cukier, sól, mleko kokosowe i szklankę wody włóż do garnka do gotowania ryżu, porządnie wymieszaj i ugotuj. Na dnie ryż się przypraży - to będzie najlepszy ryż w Waszym życiu ;)
  2. W międzyczasie przygotuj mango.
  3. Podaj.

10 komentarzy:

  1. Pysznie :)
    Wybieram zdecydowanie wersję uproszczoną, bo ileż można czekać na zjedzenie takich pyszności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też najczęściej stosuję tę wersję, ale wtedy znajomi Tajowie trochę narzekają ;)

      Usuń
  2. uwielbiam tajskie smaki, a mango to po prostu ubóstwiam! dziękuję za tip, na pewno wykorzystam, być może jako część projektu "Challenge 366" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. daj znać, jak wyszło. Pamiętaj, że każdy ryż inaczej chłonie wodę, więc trzeba pilnować ilości płynu.

      Usuń
  3. Kurcze, nie cierpię ryżu na słodko, ale wygląda tak fajnie, że mogłabym zrobić swojemu chłopakowi (jemu by pewnie ryż na słodko smakował. Porcja opisana przez Ciebie pewnie jest jakaś na oko trzyosobowa? Zmniejszę ją sobie do półtoraosobowej (bo ja tez przecież coś tam jednak skubnę).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o, jeśli ma być tylko jako deser dla jednej osoby i na skubnięcie, to jedna-półtorej szklanki ryżu absolutnie wystarczy :) Zawsze można dodać mniej cukru i odrobinę więcej soli ;)

      Usuń
  4. Dzięki za poradę ilościową. Skąd ja wezmę dobre mango?;) Jakieś się widuje w marketach, ale myslę że niewiele maja wspólnego z naprawdę smacznym owocem...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie dlatego podałam alternatywne owoce ;) Ale w akcie desperacji można przyrządzić z takimi z puszki...

      Usuń
  5. Uwielbiam. I nawet mango nie jest potrzebne, bo sam ryż jest nieziemsko pyszny. Wybieram jednak pełna wersję, bo kocham ten sos. Szczypta soli robi swoje. U mnie wersja jeszcze bardziej skomplikowana ale jest teżprstsza, która jest u Ciebie tą bardziej skomplikowaną:-)
    http://www.sfinjak.wroclaw.pl/eggblog/news.php?id=725

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tę całkiem prostą poznałam w akademiku - był tylko garnek do gotowania ryżu i duże obostrzenia w używaniu prądu, więc moi Tajowie robili najprościej jak się da ;)

      Usuń

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.