blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2015-12-29

Zhang Podwójna Korzyść 张双利

Zawsze lubiłam staruszków. Kiedy byłam mała, kochałam się w połowie kolegów mojego Brata - czasami po kolei, czasami we wszystkich naraz. Z perspektywy dwunastolatki dwudziestoletni faceci byli już przecież okropnie starzy, prawda? Miałam też lekkiego fisia na punkcie całkiem dojrzałych aktorów zamiast, jak wszystkie koleżanki, kochać się w Leonardo DiCaprio itp. Nie powinno więc nikogo dziwić, że gdy natknęłam się w chińskich internetach na zdjęcia tego starszego pana, zaraz wyszukałam tych zdjęć więcej... i więcej...

Ten urodzony we wczesnych latach pięćdziesiątych facet od dziecka lubił scenę. Śpiewał, tańczył, występował przez całą podstawówkę i szkołę średnią. A potem... wylądował w kopalni w charakterze pracownika fizycznego. Całe szczęście z pasji nie zrezygnował; kiedy tylko były po temu warunki, wrócił do zawodu artysty. I tak od lat osiemdziesiątych występuje, teraz już głównie w serialach, ale i filmy się jeszcze zdarzają. Żeby było śmieszniej, w filmach jest po prostu brzydki. Zazwyczaj gra jakiegoś wieśniaka albo podleca, jest wstrętnie ubrany i w ogóle. A już najgorzej wygląda tam, gdzie jest jeszcze stosunkowo młody. Był wtedy zupełnie nieatrakcyjny, a gdy się postarzał, nagle wyprzystojniał :D
Hmmm... O jego talentach aktorskich się wypowiadać nie będę. Popatrzę sobie za to jeszcze na zdjęcia...

2 komentarze:

  1. Chinskie Sean Connery. Jak mial 39 lat to bym sie za nim nie odwrocila... Ale jak dobil 50+ to stal sie idealem urody meskiej....

    OdpowiedzUsuń

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.