blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2015-01-31

szybki i łatwy krem z kalafiora

Jestem nieodmiennie zakochana w chińskich zupach. Wrzuca się jakieś zielsko do wody, zagotowuje razem i jest zupa. Żadnych skomplikowanych mieszanek warzywnych - zazwyczaj jedno warzywo i po kłopocie. Może być kapusta, szpinak, może być sałaciany bambus, ogórek albo pędy groszku. Doprawia się odrobiną soli i już jest - pyszna, lekka, nietucząca.
Od czasu do czasu tęsknię jednak za naszymi konkretnymi zupami czy zupami - kremami. Na wywarze mięsnym bądź jarzynowym, im dłużej gotowane, tym lepiej. Gęste, sycące.
Mój krem to próba znalezienia złotego środka między tymi dwoma typami smaków. Próba ze wszech miar udana :)

Składniki:
*kalafior - podzielony na różyczki; głąb pokrojony w plasterki, liście w całości.
*cebulka zielona albo por - drobno posiekany
*sól, pieprz, gałka muszkatołowa, ewentualnie jedno suszone chilli
*łyżka oleju

Wykonanie:
1) Obsmażyć chilli, gdy olej nim zapachnie - wyjąć papryczkę.
2) Obsmażyć głąb, dorzucić różyczki, kontynuując obsmażanie, na końcu dodać liście i cebulkę.
3) Wlać tyle wody, żeby kalafior był cały w wodzie, ale nie za dużo. Doprawić.
4) Gotować pod przykryciem, aż kalafior będzie "al dente" - około kwadransa albo i mniej.
5) Zblendować.

Ja zazwyczaj robię tę zupę "na drugi dzień". To znaczy: pierwszego dnia jemy tego kalafiora obsmażonego, a potem podduszonego do al dente; do resztek dodaję na drugi dzień trochę wody i robię krem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.