blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2014-12-24

*

1. Chleb. Zamiast opłatka, bo poczta zawiodła.
2. Barszcz na wywarze grzybowym. Wywar grzybowy prawdziwy, barszcz saszetkowy, bo buraków ni ma.
3. Uszka z farszem grzybowym - gotowane.
4. Pierniczki.
5. Pierogi z kapustą i grzybami. Kapusty trochę kiszonej i trochę zwykłej.
6. Ryba w zupie słodko-kwaśnej.
7. Ryba pieczona, podana z wasabi i sosem sojowym.
8. Sushi z łososiem.
9. Kompot z suszu. Poczta zawiodła, więc susz składa się ze śliwek, ananasa, pomelo, mango, żożoby i głogu.
10. Uszka usmażone na głębokim tłuszczu.
11. Szarlotka.
12. Tort Szwarcwaldzki.

Miało być ciasto drożdżowe, ale nie wyszło. Za zimno, żeby wyrosło, a piekarnik się zbiesił.
Byli goście, był śmiech, była prowizoryczna choinka i nawet prezenty też były.
A jutro - do pracy. Pojutrze też. Tak na wszelki wypadek, żebym nie zapomniała, że w Chinach jestem :)

1 komentarz:

  1. Wszystkiego najlepszego, miejcie fantastyczny rok :-))

    OdpowiedzUsuń

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.