blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2014-10-17

targ w Dali

Uwielbiam targowiska, zwłaszcza w Chinach. To okazja do poznania danego miejsca "od kuchni". Wiem, co jest sprzedawane na targu, więc wiem, czego powinnam spróbować w knajpie, bo jest sezon. Zawsze zobaczę ileś tam zupełnie nowych produktów spożywczych, albo różny sposób sprzedawania. Odkąd stałam się kunminką, zwykłam wszystko kupować na kilogramy. W Dali to nie działa - wszystko jest sprzedawane na jiny, czyli półkilogramy. Pierwszy raz widziałam na targu świeże tykwy oprócz tych ususzonych. U nas też sprzedaje się kwiaty dyni, ale za to zawsze bez łodyg, które jednak w Dali się chętnie jada. A jeszcze staruszki odziane w tradycyjne stroje, tak rzadkie już w Kunmingu...

PS. Zdjęcia dzięki uprzejmości Turkusowej Cioci.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.