blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2014-09-17

reklama społeczna

Mężczyzna po lewej zachwala towar: "bardzo tanio!". Dzieciaki odchodzą, mówiąc, że wolą oryginał.
Oryginalne płyty/oprogramowanie itp. nazywają się 正版 czyli wersje prawidłowe. Te spiracone nazywają się 盗版 czyli złodziejskie, kradzione, bandyckie. Co ciekawe, właśnie dzięki temu słówku zapamiętałam w końcu, jak po chińsku jest pirat. Jest to bowiem "morski bandyta" 海盗.
Sam znaczek bandyty jest fascynujący. Rozłóżmy go na części pierwsze. Przy pierwszej rozbiórce mamy 次 i 皿, jednak ten pierwszy trzeba jeszcze wytłumaczyć. Ci 次 znaczy gorszy. Składa się z 二 - drugi - i 欠 - brakujący/mający braki. Ci 次 jest więc gorszy - drugi, a nie pierwszy, bo czegoś mu brakuje. I właśnie z tego braku bierze się złodziejstwo i bandytyzm 盗: patrzymy w czyjąś miskę 皿, zapewne pełną, a sami mamy coś gorszego 次, czegoś nam brakuje 欠...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.