blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2014-09-03

przygotowania

Pościelone łóżko w drugiej sypialni. Gruba kołdra, bo wieczory już zimnawe. Kupione masło, mleko do kawy, żółty ser, upieczona pieczeń, którą można rozłożyć na chlebie. Względnie posprzątane. To znaczy: jak na mnie to jest tu błysk, a jak dla pedanta - jest znośnie, jak przymknąć oko. Wyprasowałam wszystko, co było w koszu - nie wiem, jakim cudem ten kosz jest zawsze pełny. To znaczy teraz akurat nie jest, bo wyprasowałam naprawdę wszystko. Wazoniki w liczbie trzy stoją i straszą goździkami. Jest nawet lipton, śmiotki z podłogi dla niecierpliwych. Za chwilę jadę na lotnisko odebrać Rodziców i ich parę przyjaciół. Spędzą oni z nami następne trzy tygodnie. Mam sporo obaw - o zdrowie wszystkich gości, o pogodę, o to, czy podołam okropnie trudnemu zadaniu sprawienia, by pokochali Kunming. Mam nadzieję, że wszyscy przeżyjemy, zdrowi, szczęśliwi, utuczeni pysznym chińskim żarełkiem. Świekra zaprosiła nas na piątkową kolację...
Trzymajcie kciuki!

1 komentarz:

  1. Anonimowy4/9/14 15:26

    Trzymam mooocno nieustanna wielbicielka tego bloga Kiara

    OdpowiedzUsuń

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.