blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2014-06-07

różdżyca rutewkowa 水蕨

Czy spotkaliście się kiedyś z tą rośliną? Wątpię. No chyba, że jesteście urodzonymi akwarystami i wiecie, jak się nazywa każda rybka i każda zielenina akwariowa. Bowiem różdżycę albo inaczej paproć wodną najłatwiej wyczaić właśnie na stronach dla akwarystów. Zresztą, nawet u cioci Wiki dostaniemy tylko informacje dla akwarystów - skąd pochodzi, że dekoracyjna itp. Lepiej w wersji anglojęzycznej, bo wspomniano, że poza użyciem dekoracyjnym, znane jest również kulinarne. Ku mojemu ogromnemu zdziwieniu, jada się ją m.in. w Nowej Gwinei, Mikronezji i na Madagaskarze. Nikt jednak słowem się nie zająknął, że w Chinach również. Straszą za to, że jest rakotwórcza. Bez jakiegokolwiek poparcia w literaturze fachowej straszą, więc się jakoś nie boję. Dopiero jednak wyszukiwanie przez chiński google, czyli baidu, powiedziało mi coś więcej.
Mianowicie: że liście paproci wodnej są uważane za przysmak, bo są bardzo delikatne. Blanszuje się je najpierw, a potem płucze, by w końcu przyrządzić, najczęściej w sałatce, smażąc bądź dusząc. Jada się ją w całych Chinach - to znaczy, we wszystkich prowincjach, w których występuje, czyli m.in. w Jiangsu, Fujian, Kantonie, Syczuanie, Hubei, Anhui i Yunnanie. Jada się ją zaś, bo jest nie tylko przepyszna, ale i zdrowa: poprawia krążenie, działa przeciwbólowo i tak dalej.
No i na chińskich stronach znaleźć można przepisy. Myśmy zjedli różdżycę smażoną, więc taką się dzielę.

Składniki:
*różdżyca rutewkowa - ile macie pod ręką
*sól, vegeta, cebulka zielona, czosnek, chilli - co kto lubi.

Wykonanie:
1) różdżycę umyć i oderwać stare części liści/łodygi. Zblanszować i przepłukać zimną wodą.
2) na rozgrzanym tłuszczu obsmażyć czosnek i chilli, jak zapachną, dodać różdżycę i smażyć na dużym ogniu kilka sekund; dodać sól i vegetę.
3) gotowe :)

W naszej ukochanej dajskiej knajpie do smażenia dodają niedbale posiekane pomidory. Faktycznie, doskonale się komponują z czosnkiem i chilli...

4 komentarze:

  1. Co to jest to zelone po lewej?!?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to jarmuż (羽衣甘藍)

      Usuń
  2. To zielone po lewej to chyba "kale" — nie mylić z "chinese kale" ;)

    OdpowiedzUsuń

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.