blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2014-06-08

droga herbaty - opisanie herbaty słowami :)

Pytanie "jaka woda jest najlepsza do parzenia herbaty" pojawia się od czasu do czasu w mejlach do mnie czy podczas wykładów herbacianych. Czy jednak odpowiedź coś zmieni? Ktoś będzie łapał deszczówkę na herbatę? Czy może pojedzie w góry, żeby złapać świeżą, źródlaną? Mamy taką wodę, jaką mamy. Można kupować mineralną czy używać filtrów, ale na co dzień parzymy herbatę po prostu w zwykłej kranówie, nie bardzo mając nawet pojęcie, skąd ona właściwie się bierze.
A przecież "mówiąc o herbacie, nie można zacząć od herbaty, trzeba zacząć od wody". Tak w każdym razie sądzi Pan Xiangli. Kim ona jest, by wypowiadać się o herbacie? Pisarką, i to uznaną, sądząc z ilości nagród. Pisuje powieści i artykuły, a ja właśnie nabyłam zbiór jej esejów herbacianych. Książeczka wabi się "茶可道" i już z samym przetłumaczeniem tytułu mam problem. Oczywiste jest nawiązanie do "茶之道" czyli drogi herbacianej a także do taoistycznego 道可道 czyli Tao, które można wyrazić słowami. Drobna zmiana partykuły dzierżawczej 之 na możliwość 可 zmienia drogę herbaty w "możliwą drogę do herbaty" albo wręcz w "herbatę, którą można wyrazić słowami".
Nie na tytule kończą się wyzwania intelektualne. Autorka z pasją i swobodą opisuje własne doświadczenia herbaciane i przedstawia herbatę słowami wielkich znawców. Pisze zarówno o poszczególnych gatunkach herbaty, jak i o drobnych częściach składowych rytuału herbacianego. Nie ze wszystkimi stwierdzeniami się zgadzam, nie wszystkie pasują do moich doświadczeń herbacianych, ale na pewno wzbogaciły moją wiedzę i oczytanie herbaciane.
Czytam i się zachwycam. Wiedzą będę się dzielić, obiecuję! Nie obiecuję, kiedy to nastąpi, bo po prostu nie wiem..
Polecam i czekam na wydawcę, który chciałby taką książkę wydać w Polsce :)

1 komentarz:

  1. Z historią obejmującą ponad 4500 lat nic nie może być bardziej związane jak najpopularniejszy napój na świecie - HERBATA

    Przez tysiące lat - z pewnością od początku historii pisanej w Chinach - widziano w tym napoju źródło zdrowia i przyjemności czcząc go hojnie.

    Przygotowanie herbaty jest arcydziełem. Wybór odpowiedniej wody, w zależności od rodzaju herbaty w tempetaturze od 70°C do 100°C przygotowywanej, zachowanie właściwych proporcji, wybór właściwego naczynia i sposób podania napoju są istotne.

    Podczas degustacji wszyscy jesteśmy braćmi, siostrami i dziećmi matki-natury, wspólnie połączeni szczęściem i pełni energii po spożyciu tego magicznego napoju stajemy się godnymi dziećmi SMOKA. Tak mawiano w dawnych czasach.

    Dzisiaj picie herbaty jakby się zwulgaryzowało. Często spotykam się z jej piciem w plastykowych kubeczkach, z radością jednak witam w herbaciarniach tradycyjną metodę kiedy sztuka picia herbaty jest kultywowana.

    OdpowiedzUsuń

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.