blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2014-06-25

Big Ben

Uwielbiamy sobie z ZB wzajemnie złorzeczyć. Na pewno sami wiecie, jak wiele czułości można pokazać, mówiąc do kogoś "ty głuptasie" albo "baranie niedorzeczny". Prawda? PRAWDA?
Mówimy więc sobie nawzajem, jak bardzo jesteśmy ograniczeni intelektualnie, przy czym im bardziej efektowna i nowatorska jest inwektywa, tym szczerzej się zaśmiewamy. Pospolite obelgi typu wielkie głupie jajo (大笨蛋), wielkie złe jajo (大懷蛋), głupia dynia (傻瓜), czy nawet moja ukochana kunmińska "głupia torba" (憨包) przestały wystarczać już dawno temu, dlatego zaczął mój ukochany tłumaczyć te proste zwroty na angielski. Najłatwiej poszło z wielkim złym jajem - dlatego często ZB woła na mnie "bad egg". Gorzej było z głupim jajem, bo nie mógł sobie za skarby świata przypomnieć słówka "stupid". Powiedział więc "big ben egg", bo ben 笨 to właśnie głupi. No i tak się narodziło wyzwisko chińskoangielskie brytyjskiej prowieniencji: Big Ben to w naszym prywatnym slangu "wielki głupek"...

1 komentarz:

  1. och fajnie mieć taki prywatny język dostępny tylko dla dwóch osób :)

    OdpowiedzUsuń

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.