blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2014-03-25

ogródek na dachu

W zatłoczonym mieście trzeba sobie stworzyć zieloną oazę, prawda? Brakuje jeszcze tylko grilla i małej lodóweczki na piwko.
Ogródków takich są tysiące w każdym chyba chińskim mieście, mimo że w większości miast są zabronione. Pisał o tym kiedyś Adam Juchniewicz, ale - dziwna sprawa - nie mogę wejść na jego blog, żeby sprawdzić i dać Wam linka. Dlatego chwilowo dzielę się tylko tymi zdjątkami i wzdycham z tęsknotą - też bym chciała mieć taki ogródek na dachu. A jeszcze bardziej bym chciała taki ogródek, jaki mieliśmy na dachu w Tajpej, z kamiennymi ścieżkami do masażu stóp i wspaniałym miejscem piknikowym...

1 komentarz:

  1. W Hongkongu mają i grilla, i pewnie i lodóweczkę :)
    Też mają takie ogródki, szczególnie na Nowych Terytoriach, gdzie większość domków to 3-piętrowce - i chyba każdy chce mieszkanie na górze, by mieć dach :D

    OdpowiedzUsuń

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.