blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2014-03-14

i stała się jasność!

Mieszkamy w wynajętym mieszkaniu. Nie zamyka się okno w kuchni - właściciel nie ma zamiaru wymieniać, my nie będziemy inwestować. Kafelki w salonie są popękane - właściciel nie ma zamiaru wymieniać, my nie będziemy inwestować. Gołe żarówki zwisają z sufitu - właściciel nie ma zamiaru zainstalować kloszy, my nie będziemy inwestować. Ale można kupne klosze, które trzeba domontować do sufitu, zastąpić leciusieńkimi, własnoręcznie zrobionymi lampionami, prawda?
^.^

7 komentarzy:

  1. Kreatywność to podstawa :-)!

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy14/3/14 16:17

    Sprytnie to wyszlo! I ladnie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimowy14/3/14 16:18

    Powyzej to ja Kiara :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. @pijanazyciem: chyba mam za dużo wolnego czasu...
    @Kiara: najgorsze, że skoro tak też można, to po co robić coś trwałego? Przecież lepiej bez żalu zmienić za kilka miesięcy na jakiś inny kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też mam gołą żarówkę. Czego użyłaś? Po prostu kolorowego papieru, czy jakichś specjalnych wzorów nabytych drogą kupna?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cienkiego kolorowego papieru, twardego kolorowego papieru (na brzegi), kleju/taśmy klejącej i półprzezroczystych ozdóbek :)

      Usuń
    2. Fajnie. Też spróbuję coś zrobić jak już jakiś papier fajny znajdę :)

      Usuń

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.