blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2013-12-11

Chiński sen 中國夢

Place budowy oraz budynki do wyburzenia, które niedługo staną się placami budowy, są w Chinach otaczane murami. Na murach nie ma graffiti; są za to reklamy firm deweloperskich, photoshopy tego, jak to kiedyś będzie wyglądać, oraz reklamy społeczne.
Ostatnio władze zasponsorowały takie reklamy:
Wielkie słowa o tym, że "chiński sen [analogia do "amerykańskiego snu"] to mój sen" mają, przynajmniej w teorii, pobudzać społeczeństwo do pilnej pracy na rzecz Chin i mówić, jak to kiedyś będzie wszystkim wspaniale.
ZB ma alergię na te plakaty. Za każdym razem, jak je mijamy, czyli parę razy dziennie, mówi: wiesz, dlaczego to się nazywa "chiński sen"? Bo się nigdy nie urzeczywistni!! I dodaje kilka soczystych słów, wzbogacając mój chińskołaciński słownik...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.