blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2013-05-31

fioletowy batat 紫紅薯

Ulubiony przez mojego Pana i Władcę ze względu na konsystencję (specjalnie, żeby mi opisać smak, nauczył się słowa "smooth" ;)), fioletowy wilec ziemniaczany podbił serca Chińczyków również dlatego, że ponoć zdrowszy jest od swego żółtego kuzyna - zawiera dużo selenu, fosforu, żelaza i witamin, które w dodatku są wyjątkowo łatwo przyswajalne. Sam batat jest lekkostrawny i łatwy w przygotowaniu - wystarczy go upiec lub ugotować i obrać ze skórki.
Jest cokolwiek droższy od tych pomarańczowo żółtych, których zapach już zawsze będzie mi się kojarzył z jesienno-zimowym Kunmingiem...
Na mące z fioletowego batata przyrządza się oryginalne kantońskie przekąski - chyba głównie dla koloru, w smaku różnica nie jest jakaś wielka, zwłaszcza, że smakują i tak nadzieniem.

3 komentarze:

  1. Ciekawe... Pierwszy raz widzę takie fioletowe kluski, a myślałam, że już wszystkiem dim sumy znam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.