blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2013-03-27

zimne kluchy ryżowe z Yuxi 玉溪涼米線

Yunnan to prowincja kluch, ryżowych i "naszych". Każda mieścina, ba, każda wiocha specjalizuje się w jakichś. Kluski przechodzące przez most, jedwab przynęty na parze - gdzie się człowiek nie ruszy, tam kluchy różnej maści.
Yuxi specjalizuje się w kluskach ryżowych podawanych na zimno. Nawet w zimie. Nawet gdy się przy stoliku siedzi w puchowych kurtkach. Pewnie wychodzą z założenia, że odpowiednio duża łycha chilli wystarczająco rozgrzeje...
Do ugotowanych kluch dodaje się sos: pasta sezamowa, olej sezamowy, cedrela chińska, czosnek, czosnek bulwiasty, olej chilli, mięso mielone i zielenina to główne składniki wzbogacane różnymi dodatkami w różnych knajpach.
Wbrew moim oczekiwaniom było to pyszne :) Chyba powinnam zimne makarony częściej wprowadzać do mojej kuchni...
Danie jest też dostępne w wersji ze zwykłym makaronem.


Ta "zupa" o smaku mięsno-sezamowym zasługuje na chwilę uwagi. Gdybym umiała taką zrobić, żywiłabym się nią codziennie - może tylko nie dodawałabym tak nieprawdopodobnych ilości chilli...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.