blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2013-02-06

psia mowa

Sprzeczamy się, mój Pan i Władca i jego zupełnie absolutnie niepokorna wolnica.
Ja: Bo Wy, Chińczycy, to nawet mówić umiecie tylko po psiemu, i to jedno słowo - hau, hau (piję do tego, że 好 hao, wymawiane jak nasze "hau" to jedno z najczęściej używanych słów w języku mandaryńskim - jest na sześćdziesiątym miejscu).
ZB: Psy nie szczekają "hau, hau", tylko "wang, wang" (汪汪) (tak, w Chinach podobno tak szczekają, nie wiem, skąd im się to wzięło ;)).
Ja: No popatrz, czyli chińskie psy są za głupie, żeby się nauczyć poprawnie szczekać, całe szczęście Wy, Chińczycy, potraficie się nauczyć poprawnego psiego...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.