blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2013-02-01

francuskie ciasto na świeżym mleku 法式鮮奶蛋糕

Wiecie, co to jest ciasto francuskie, prawda? Nawet jeśli nie, ciocia wiki chętnie pomoże. Biorąc pod uwagę skomplikowany wyrób ciasta, dość się zdziwiłam, gdy w sercu Kunmingu, tuż przy Małej Zachodniej Bramie 小西門, trafiłam na taki oto sklepik:
Że niby francuskie ciasto na mleku? Ossssochozi?
Otóż w Kunmingu (nie wiem, jak z innymi miastami) określenie "francuskie" to takie ładniej brzmiące określenie na "zagraniczne". Z ciastem francuskim ma więc nasze ciasto francuskie zero wspólnego. No, może tylko to, że też jest ciastem.
Jakim konkretnie? I tu Was zaskoczę: biszkoptem!
Wprawdzie w całych cywilizowanych Chinach biszkopt zwie się "ciastem gąbczastym" 海綿蛋糕 - to przez to, że jest puchate i sprężyste - ale u nas jest sprzedawany jako ciasto francuskie - czasem dodaje się tylko, że jest "mleczne", żeby uściślić.
No dobrze, to jak znaleźć prawdziwe ciasto francuskie?
Nie wiem. Teoretycznie 鬆餅 ("luźne ciastka") powinny zadziałać. Problem w tym, że one oznaczają wszystko, od scones przez muffinki i naleśniki aż po wafle. Są też "ciastka o tysiącu warstw" 千層餅, ale zazwyczaj opisują tradycyjne chińskie przekąski.
Cóż, będę szukać...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.