blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2012-12-31

yellow個屁!

Uczę trzylatki kolorów. Biorę drewniane klocki i obiecuję, że ta osoba, która powie poprawnie, jakiego koloru klocek trzymam w dłoni, będzie mogła wziąć udział w następnej zabawie. Po czym zaczynam obchodzić klasę z klockiem w dłoni, stając przed oczyma każdego dziecka na dosłownie sekundę; tylko dziecko siedzące naprzeciwko ma prawo odpowiedzieć, więc nic nie daje wyrywanie się przedwczesne - jeśli nawet powiesz poprawnie, skorzysta na tym twój rywal. Oczywiście, dzieci i tak wykrzykują kolor, bo się niecierpliwią, ale ja z żelazną konsekwencją biorę do zabawy tylko te, które odpowiedziały we właściwym momencie. Dzieci są nieprawdopodobnie podekscytowane, widać, że usiedzieć nie mogą, jeśli wiedzą; jeśli nie wiedzą, próbują zgadywać. Pokazuję niebieski klocek, już kilka osób się zacięło, a teraz jeden z największych urwisów strzela: yellow!!!! Potrząsam głową, że jednak nie, a jego najlepszy przyjaciel z drwiącym uśmieszkiem komentuje: yellow個屁! co w wolnym tłumaczeniu oznacza "dupa a nie żółty" i tryumfalnie odpowiada: blue!
Uwielbiam rozumieć kolokwializmy, którymi sypią dzieci :D Zwłaszcza te, za które ich rodzice by się mocno speszyli...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.