blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2011-10-08

Sasiedzi 鄰居

Mam sasiadow. Kazdy ma w zasadzie, wiec nie bardzo jest sie czym chwalic, prawda? Ale ja, mieszkajaca w nowiutkim bloku, w ktorym lokatorow mozna policzyc na palcach obu rak, bardzo sie ucieszylam, ze ktos wysiada na tym samym pietrze. Z - na oko - rowiesniczka nawiazalam wiec kintakt werbalny i podowiadywalam sie ze ona tez nie stad, tylko z polnocnego wschodu, ze zamazposzla wlasnie tutaj i ze nie umie sie przyzwyczaic do tutejszej kuchni, ze otwieraja z mezem knajpe tuz pod domem i ze mam sie czuc zaproszona, jak tylko interes zacznie sie krecic.
Na poczatku knajpa otwarta byla tylko bladym switem, z wlasnorecznie przez sasiadke lepionymi pierogami. Teraz jednak knajpa juz otwarta jest az do poznej nocy, razu pewnego wiec zaszlam na kolacje. Zostalam nakarmiona smazonym ryzem z dodatkami i pysznymi piklami, gdy chcialam zaplacic, zostalam wysmiana, a na odchodne wreczono mi petko KIELBASY!
Kazdy, kto byl kiedys w Chinach wie, ze wedlina to tutaj raczej importowana, a i tak czasami mozna trafic na slodka szynke etc. Moi sasiedzi podarowali mi jednak nie azjatycka podrobke, tylko prawdziwa harbinska kielbase, od ktorej mi pachnie cala lodowka.
Dlaczego w Harbinie istnieje wedlina? Wystarczy w necie poszperac - swego czasu mieszkalo tam sporo Rosjan, Niemcow i... Polakow. Zostawilismy Chinczykom to, co najlepsze: piwo i zarcie :)
A kanapki z kielbasa, serem gouda i majonezem na ujgurskich wypiekach - palce lizac :)

1 komentarz:

  1. No Harbin w ogole zalozone przez Polaka, a nie tam jakies przejete, istniejace :P

    OdpowiedzUsuń

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.