blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2011-03-25

kanapki

Od powrotu z Wietnamu nie przyswajam chinszczyzny. To znaczy:
przyswajam, ale nie tej najnizszej stolowkowej klasy, na ktora
aktualnie mnie stac ;) Totez w stolowce jem ryz z warzywami i tofu,
wszystko gotowane, a jak potrzebuje czegos bardziej pozywnego, robie
kanapki.
Zaczelo sie od tego, ze Motyl znalazla wietnamskie bulki zaraz kolo
Wenlin Jie i tuz obok targu. Wiec: wietnamskie bulki (smakuja prawie
jak nasze kajzerki), a na targu pomidory, szczypiorek, ogorki, miesko,
keczup, majonez, salata do przybrania... A jesli sie uda kupic
prawdziwe nieuchate mleko Xuelan, zostawiam je do zsiadniecia (dzieki,
Kayka :*) i mam czym chleb posmarowac, bo zsiadle smakuje prawie jak
krajanka...

No i wpieprzamy, Motyl, Maly Wnuk i Najpiekniejszy Taj Swiata,
zachwyceni efektem. I to mimo, ze majonez jest ananasowy...

1 komentarz:

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.