blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2011-03-30

见与不见 ---仓央嘉措 widzisz czy nie


你见,或者不见我
widzisz mnie czy nie 
我就在那里
ja tam jestem
不悲不喜
nie smutny nie wesoly

你念,或者不念我
tesknisz za mna czy nie tesknisz
情就在那里
uczucie tam jest
不来不去
bez ruchu

你爱,或者不爱我
kochasz mnie czy nie
爱就在那里
milosc tam jest
不增不减
nie przybywa jej i nie ubywa

你跟,或者不跟我
podazasz za mna czy nie
我的手就在你手里
moja dlon jest w Twej dloni
不舍不弃
nie puszcze
来我的怀里
wejdz w ma piers
或者
albo
让我住进你的心里
pozwol mnie zamieszkac w Twym sercu

默然 相爱
w milczeniu   milosc 
寂静 欢喜
w milczeniu   radosc

太委屈


当她横刀夺爱的时候你忘了所有的誓言
gdy nas okradala z uczuc, zapomniales o wszystkich obietnicach
她扬起爱情胜利的旗帜你要我选择继续爱你的方式
gdy wzniosla zwycieska flage uczucia, ty chciales tylko, zebym wybrala metode kochania Cie dalej
你曾经说要保护我只给我温柔没挫折
kiedys twierdziles, ze chcesz mnie chronic i nigdy mnie nie zawiedziesz
可是现在你总是对我回避不再为我有心事而著急
ale teraz przede mna zawsze uciekasz i nic Cie nie obchodza moje zmartwienia
人说恋爱就像放风筝如果太计较就有悔恨
powiadaja, ze milosc przypomina puszczanie latawca - jak bedziesz zbyt napiety, pozalujesz
只是你们都忘了告诉我
ale zapomnieliscie mi powiedziec,
放纵的爱也会让天空划满伤痕
ze niepowstrzymywana niczym milosc tez moze przykryc niebo bliznami
太委屈
zniszczonam
连分手也是让我最后得到的消息
nawet o rozstaniu dowiedzialam sie ostatnia
不哭泣
nie placze
因为我对情对爱全都不曾亏欠你
bo przeciez nie cierpialam na deficyt milosci
太委屈
zniszczonam
还爱著你你却把别人拥在怀里
jeszcze Cie kocham, a Ty juz tulisz inna
不能再这样下去穿过爱的暴风雨
nie moge juz tak dalej, huragan milosci przeminal
宁愿清醒忍痛地放弃你也不在爱的梦中委屈自己
wole juz na trzezwo cierpiac zrezygnowac z Ciebie i nie niszczyc samej siebie w tym snie o milosci

2011-03-29

Lý Thái Tổ 李太祖


Lý Thái Tổ, czyli ten facet pomnikowy, rzadzil Wietnamem zaledwie 19 lat i to w dodatku dawno, dawno temu (1009-1028), ale jego pomnikow jest miliard wszedzie, bo byl zalozycielem dynastii po pierwsze, a po drugie przeniosl stolice do Hanoi.
A bylo to tak:
Urodzil sie na wsi w 974, w Cổ Pháp znanego ze swej pagody (Rặn Pagoda/Dận Pagoda). Gdy skonczyl 3 lata, mama oddala go mnichom na wychowanie, co skonczylo sie tak, ze zostal mnichem (a skad niby mial miec inne wzorce osobowe?). Opiekowal sie nim zreszta przeor, co potem znacznie ulatwilo mu zrobienie kariery... wojskowej. Tak, da sie to polaczyc :D
W 1009 roku Lê Ngoạ Triều, ostatni krol dynastii Lê zostal zaciukany przez wiernych poddanych, bo byl niedobry dla ludu. Nie chcac dopuscic do totalnego bezholowia, przeor z oficjelami osadzili na tronie naszego bohatera i rozpoczeli w ten sposob nowa dynastie.
Jako, ze dotychczasowa siedziba, Hoa Lư, pod wzgledem geograficznym byla do kitu, przeniosl stolice do Đại La, obecnego Hà Nội.
Jako polityk dobrze sie sprawdzil - byl pierwszym krolem uznanym przez Chinczykow. Wietnam pozostawal wasalem Chin, ale mial wlasna polityke zagraniczna i pewna swobode. W dodatku zrestrukturyzowal administracje, podatki i w ogole byl supcio ;)
To wlasnie od niego zaczelam zwiedzanie Hanoi z A Haiem :)

wietnamskie zarcie

W Chinach, w mieszkaniu pewnej Tajki, Wietnamczycy zrobili wyzerke dla Polek :)

Sajgonki... Zupa z gorzkiej dyni... miesko... tofu... sensacja-rewelacja :D

I jeszcze ludzie mili :D

2011-03-28

tuz przed workowaniem ;)

oto, co dzieje sie z pieprzem, gdy juz posluszna polska niewolnica go zbierze, a potem przebierze dojrzaly od niedojrzalego. Rozsypuje sie go po calym ganku i czeka az przeschnie, zmarszczy sie i sczernieje. Wtedy oddziela sie ziarno od plew za pomoca takiej oto machiny - i jeszcze raz rozsypuje, by wysechl.
Wszystkim, ktorzy maja zaufanie do standardow higienicznych roznych firm sprowadzajacych przyprawy, radze, by pomysleli, ile psow i dzieci lazilo po tym pieprzu, zanim zostal ostatecznie zaworkowany :D

zwietnamienie 越南化

Siedze w pokoju z Wietnamka, ucze sie wietnamskiego, popijajac swiezo zaparzona wietnamska kawunie (yummie) i sluchajac wietnamskiej Lucji Prus, a po poludniu idziemy gotowac wietnamskie zarcie. Dobrze, ze jest zimno, bo gdyby bylo cieplo, ubralabym sie w wietnamskie ciuchy :D:D:D

跟越南室友一起坐在我們房間裡, 喝著剛泡好的越南咖啡, 聽著越南的鄧麗君我用心地學越南語. 下午我們一起去做越南菜. 還好現在很冷, 要不然我會穿上越南服裝......

2011-03-27

radosc, ze Cie mam... 有你的快乐

Ta piosenka to zadne cudo, zwykly popik, ale po pierwsze dobrze mi sie z nia zaczyna dzien, bo ma odpowiedni rytm, a po drugie lubie lekko smoothjazzowy glos Joanny Wang 王若琳……
A co po trzecie, tego mowic nie bede, a co :P



我怎么都不想睡
czemuz do cholery nie chce mi sie spac?
天特别的亮夜特别的黑
dnie tak jasne, noce tak czarne
当我深深的呼吸
a gdy gleboko oddycham
心中充满想你的甜蜜
serce pelne jest slodkiej za Toba tesknoty

想和你走在雨中
chcialabym z Toba chodzic w deszczu
想要你牵我的手
chcialabym, bys mnie trzymal za reke
傻傻的你不敢说爱
ale Ty, glupiatko, nie smiesz mowic o milosci
而我也故意要你为我等待
a ja z pelna perfidia kaze Ci na siebie czekac

说不出有多么快乐
niewypowiedzianie duzo radosci
还是不够这感觉这一切
a i to za malo, tego uczucia i w ogole wszystkiego
就好像飘在外太空
jakbym szybowala w kosmosie
别的星球只有我们存在
i wsrod tych wszystkich cial niebieskich jestesmy tylko - MY

喜欢和你在一起
lubie byc z Toba
无聊的生命也变有趣
nudne zycie nabralo smaku
让你听我的音乐
sluchasz mojej muzyki
分享在每一刻的心情
i dzielimy sie kazda minuta nastrojow

在一起越来越久
im dluzej jestesmy razem
开始会对你在乎
tym bardziej mi na Tobie zalezy
这感觉我们都明白
to uczucie chyba oboje rozumiemy
只要你在身边日子就亮起来
wystarczy, bys byl blisko, a moje dnie nabieraja blasku

说不出有多么快乐
niewypowiedzianie duzo radosci
还是不够这感觉这一切
a i to za malo, tego uczucia i w ogole wszystkiego
就好像飘在外太空
jakbym szybowala w kosmosie
别的星球只有我们存在
i wsrod tych wszystkich cial niebieskich jestesmy tylko - MY

爱情在这个时候
milosc wlasnie w tym czasie
我的心就像天气
a moje serce jest jak pogoda:
晴时多云偶尔有雨
slonecznie z zachmurzeniami i przelotne opady

说不出有多么快乐
niewypowiedzianie duzo radosci
还是不够这感觉这一切
a i to za malo, tego uczucia i w ogole wszystkiego
就好像飘在外太空
jakbym szybowala w kosmosie
别的星球只有我们存在
i wsrod tych wszystkich cial niebieskich jestesmy tylko - MY

2011-03-25

wezyska

ogrodowe. Nie wiem, ile wazyly, ale jak Maly Wnuk zobaczyl, jak je taszcze, zaklal z wrazenia ;)
Pora sucha w Wietnamie jest cudowna dla turystow i dramatyczna dla rolnikow. Codziennie podlewanie wszystkiego przez okolo pol roku moze doprowadzic do ciezkiej depresji. 
No chyba, ze jest sie mna i sie te prace uwielbia...

sanatorium pod bananem ;)

Droga do domu...
Otwarta kuchnia...
Ganek...
Ogrodek...

O, w morde, jak ja tesknie za tym miejscem!!!!!

nad rzeka

Pierwszy raz ciociowalam nad rzeka. Szlismy, a Maly Wnuk opowiadal, jak gdy byl maly, zawsze po szkole szedl nad rzeke plywac i sie bawic, a gdy wracal pozno do domu, zawsze dostawal w skore od Mamy, a nastepnego dnia znowu szedl nad rzeke, bo pokusa byla zbyt silna...
A ja siedzialam nad rzeka, wdychajac zapach palm i tego wilgotnego, upalnego Wietnamu, i opowiadalam o tym, jak chodzilam sie kapac na zywiecczyznie, w tym malym strumyku, jak Babcia robila soki z jezyn, ktoresmy z Bratem zbierali i zapragnelam pokazac im Polske, ta, ktora kocham... 

cale zycie z wariatami... 瘋子們 ;)

Dlaczegoz, ach, dlaczegoz wszyscy moi znajomi to kompletne swiry?
為甚麼我所有的朋友的是瘋子呢?

kanapki

Od powrotu z Wietnamu nie przyswajam chinszczyzny. To znaczy:
przyswajam, ale nie tej najnizszej stolowkowej klasy, na ktora
aktualnie mnie stac ;) Totez w stolowce jem ryz z warzywami i tofu,
wszystko gotowane, a jak potrzebuje czegos bardziej pozywnego, robie
kanapki.
Zaczelo sie od tego, ze Motyl znalazla wietnamskie bulki zaraz kolo
Wenlin Jie i tuz obok targu. Wiec: wietnamskie bulki (smakuja prawie
jak nasze kajzerki), a na targu pomidory, szczypiorek, ogorki, miesko,
keczup, majonez, salata do przybrania... A jesli sie uda kupic
prawdziwe nieuchate mleko Xuelan, zostawiam je do zsiadniecia (dzieki,
Kayka :*) i mam czym chleb posmarowac, bo zsiadle smakuje prawie jak
krajanka...

No i wpieprzamy, Motyl, Maly Wnuk i Najpiekniejszy Taj Swiata,
zachwyceni efektem. I to mimo, ze majonez jest ananasowy...

chinski urzad stanu cywilnego



Po prawej: rejestracja przyszlych malzonkow.
Po lewej: zapisy przyszlych rozwodnikow.
Jakiez to praktyczne!!!!

2011-03-20

hodowla grzybow mu'er

wygląda właśnie tak. Uszak bzowy u nas występuje właściwie tylko w stanie dzikim, jednak w Chinach, Japonii czy właśnie w Wietnamie jest ceniony kulinarnie, więc i hodowla się opłaca. Hodowla zajmuja sie Druga Siostra z mezem. Z tego meza to niezly ananas; polubilismy sie od pierwszego wejrzenia mimo braku jakiegokolwiek jezyka wspolnego. On do mnie mowil po chinsku, zebym sie napila herbaty, a ja mu odpowiadalam po wietnamsku, ze kocham pic wietnamska kawe :) 
Maly Wnuk opowiedzial, jak Drugi Szwagier wszedl do rodziny. Tych parenascie lat temu byl playboyem, jednym z nielicznych z wypasnym motorem zamiast roweru, z dobrej rodziny, chodzil w skorze i mial telefon komorkowy, jak tylko sie taki pojawil na rynku. Wszystkie by sie za niego pociac na plasterki daly. On jednak wybral Druga Siostre, chociaz nie jest ani specjalnie ladna, ani z bogatej rodziny. Gdy po pijanemu go bracia na slubie pytali: stary, ale powiedz szczerze, co Cie w niej wzielo? Ani ladna, ani bogata, a mogles miec kazda! 
On odrzekl: spojrzalem na jej dlonie i zrozumialem, ze potrafi pracowac. Ze nie wyjdzie za mnie rozpieszczona panienka z tipsami, wokol ktorej bede musial skakac, tylko kobieta, ktora bedzie mi towarzyszyc bez wzgledu na wszystko.

domy

To byl szok kulturowy. Wszystkie domy sa otwarte. Normalne domy, z komputerami, telewizorami, z roznymi rzeczami wartymi kradziezy. Najpierw myslalam, ze tak to wyglada tylko na wsi, gdzie i tak sa psy po pierwsze, a po drugie ciezko nie zostac zauwazonym na jednej jedynej drodze. 
Ale potem pojechalismy do miasteczka, w ktorym mieszkaja siostry Malego Wnuka. A tam ulica kontrastow: chatynki z blachy falistej obok malych palacykow. Ale bez wzgledu na to, czy to palacyk, czy rudera, drzwi wejsciowe sa otwarte do pozna w noc na osciez. 
Mysle sobie: miasto male, moze to wlasnie ten powod? Tam jeszcze ludzie sie znaja i sobie ufaja.
Potem wyladowalam w Sajgonie, a bylo tam dokladnie tak samo, oczywiscie z wylaczeniem najbogatszych dzielnic, w ktorych mieszkaja glownie obcokrajowcy. 
Kurcze, naprawde istnieja jeszcze miejsca, w ktorych odwiedziny sasiadow sa zawsze mile widziane, a i obcych sie sprzed drzwi nie wygania? Miejsca, w ktorych wewnatrz domostwa nie dzieje sie nic, co trzeba ukryc przed obcymi? 
Nie. To musi byc kwestia klimatu. Tak tam goraco! To pewnie po to, zeby byl przewiew. 
A potem pojechalam do Hanoi. Gdzie bylo mroznie, a drzwi i tak byly otwarte...

wietnamskie zongzi

Inne od tych tajwanskich, inne od chinskich. Nie trojkatne, a walcowate. Ogromne!!! Opakowane w swieze liscie bananowca, w srodku kleisty ryz, surowe wieprzowe miesko i pasta fasolkowa (dlugo nie moglam skojarzyc, do czego wydaje mi sie podobna w smaku, w koncu na to wpadlam: do farszu na ruskie pierogi! Wietnamczycy tez dosmaczaja pieprzem i sola, lekki smak cebulki... Tak!!). Rewelacyjne!!!!
Przygotowanie lisci bananowca wydaje sie latwe - ale liscie sa  ostre, kalecza palce. 
Samo zawijanie tych ekhm wietnamskich golabkow to tez sztuka nie lada. W domu Malego Wnuka zadna z siostr nie potrafi (niby potrafia, ale Pani Domu fuka, ze partacza, a nie zawijaja), wiec i ja sie nie pchalam do pomocy. I to mimo, ze na Tajwanie bez zadnego problemu robilam tamtejsze zongzi!!!
Potem sie je bardzo dlugo gotuje, zeby mieso nie bylo surowe. Tuz po ugotowaniu sa przeprzyszne, jeden plaster jest tak sycacy, ze kilka godzin nie czuje sie glodu. Ale to nie dla nas, smiertelnych, ten posilek jest przygotowany. W Wietnamie zongzi to najwazniejsza czesc ofiary dla przodkow. Dopiero kilka dni po obchodach noworocznych mozna zaczac te "golabki" zajadac. Najczesciej sie je kroi w plastry i podsmaza. Pycha!!! Podsmazony kleisty ryz... 
Tesknie za Wietnamem...

2011-03-18

Tylko Tyś w moim sercu, nie on

To specjalnie dla Beatki, 黃小琥 Żółta Bursztynka w wydaniu latino ;)




我的心里只有你没有他
Tylko Tyś w moim sercu, nie on
你要相信我的情意并不假
musisz wierzyć, że to uczucie nie jest kłamstwem
只有你才是我的梦想
Tylko Ty jesteś moim marzeniem
只有你才叫我牵挂
Tylko o Ciebie dbam
我的心里没有他
W moim sercu nie ma go.
我的心里只有你没有他
Tylko Tyś w moim sercu, nie on
你要相信我的情意并不假
musisz wierzyć, że to uczucie nie jest kłamstwem
我的眼睛为了你看
moje oczy patrzą na Ciebie
我的眉毛为了你画
moje rzęsy maluję dla Ciebie
从来不是为了他
nigdy nie dla niego!

I tak dalej :)

wietnamski nowy rok 2

Ku mojemu najwyzszemu zdziwieniu, tuz po zlozeniu ofiary w domu, Jesienny Ksiezyc wyciagnela mnie na zewnatrz, do studni znajdujacej sie w ogrodzie. Zaczela przygotowywac prowizoryczny oltarzyk, a ja wypytalam ja dokladnie, o co chodzi.
"Nie, moja rodzina w nich nie wierzy. Znaczy w te duchy, ktore opiekuja sie nasza ziemia. Oni nie sa z ta ziemia tak zwiazani jak ja, ani jej tak nie kochaja. Ale ja uwazam, ze powinnismy dziekowac duchom ziemi i wody za to, ze nasza studnia nie wysycha i ze ziemia rodzi tyle, ze mozemy zyc spokojnie. Poza tym - no powiedz, przeciez nasi przodkowie na pewno nie dbaja tylko o sam dom, ale rowniez i o nasze zabezpieczenie materialne. Tak jak my im dajemy pieniadze i ubrania, ktore ida z dymem do nieba, tak oni nam pomagaja, przeciez sa naszymi przodkami!"
I zaczela do nich mowic. Slucham, slucham... nie wietnamski, nie mandarynski... po jakiemu, do cholery, ona mowi??
"No przeciez jasne, ze po kantonsku! Nasi przodkowe nie umieja po mandarynsku a i po wietnamsku nieszczegolnie, a przeciez musza zrozumiec, co mowie. Boje sie tylko, ze jesli pewnego dnia mnie zabraknie, to nie bedzie sie dalo z nimi dogadac, bo ja to jeszcze pamietam kantonski, z tata zesmy gadali, ale na przyklad Maly Wnuk nie pamieta nic poza najprostszymi zwrotami... I co wtedy stanie sie z ziemia?...".

wietnamski nowy rok 1

W kazdej czesci Wietnamu wyglada inaczej. Z racji tego, ze MOJA rodzina to mieszanka wietnamsko-chinska, nie obylo sie bez naklejania na arbuzach znaczkow szczescia 福 i przygotowywania dla duchow przodkow ubran czy pieniedzy, ktore potem zostaly spalone. Zanim jednak mozna bylo zlozyc ofiare, trzeba bylo oczyscic z zeszlorocznych dekoracji oltarz, a resztki spalic przed domem w specjalnej misie. 

tyton 煙草 3

W koncu musialam zrezygnowac i przyznac sie do porazki. Nie nadaje sie do krojenia tytoniu, ani do jego ukladania. Ale po kilku minutach obserwacji panow od udeptywania tytoniu stwierdzilam, ze to nie moze sie bardzo roznic od naszej swojskiej kapusty i ze do czego jak do czego, ale do udeptywania roznych rzeczy moje giry nadaja sie wysmienicie. 
I tak udeptywalam, przy aplauzie tubylcow, a podniesiona aplauzem na duchu nawet odtanczylam dziki taniec radosci zakonczony trzema tupnieciami cha-cha-cha.
A potem odpoczywalam... I nagle zaczelam sie do siebie smiac. I jakkolwiek moi Wietnamczycy juz sie przyzwyczaili do mojego samorodnego smiechu, zapytali pro forma, dlaczego sie znowu smieje. 
Coz. Moze i nie wnioslam nic w kulture wietnamska, moze i nie zrobilam nic wielkiego, ale przynajmniej jedna paczka wietnamskich papierosow bedzie na sobie nosic zapach moich stop :D:D:D:D:D

tyton 煙草 2

ukladanie tytoniu na matach  wyglada na nieskomplikowane. Jednak po pieciu minutach mialam zdretwiale palce i obolale plecy. Kochani palacze! Zdajcie sobie sprawe z tego, ile bolu przysparzacie ludziom przygotowujacym Wasze ziele do spozycia ;)