blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2011-02-03

polska kolacja w Wietnamie

Doprosic sie nie mogli. Tlumaczylam, ze inne smaki, ze brak skladnikow, ze nie bedzie im smakowac na pewno! Ale skoro sami chcieli...
Pomidorowa, purree ziemniaczane, kotlety schabowe i salatka w sosie vinegret. 
No pewnie, ze im nie smakowalo. No moze poza salatka i kotletami w ostatecznosci. Ale wiedzieli, ile czasu spedzilam w kuchni, krojac warzywa, rozbijajac kotlety itp. No a Maly Wnuk wlasnorecznie w mozdzierzu robijal bagietki na bulke tarta...
Wiec zjedli, do ostatniego okruszka, do ostatniej kropli, z poswieceniem godnym lepszej sprawy. I jeszcze siosty mowily, jak im smakuje. I dokladki brali.
Przy trzeciej dokladce zupy w wykonaniu Jesiennego Ksiezyca, rozryczalam sie jak bobr. Musialam wyjsc z pokoju. Nigdy, nigdy w zyciu nic mnie tak nie wzruszylo, jak Wietnamczycy w imie grzecznosci zajadajacy polskie przysmaki...

Nie bylo dramatycznie. Dwa dni temu zrobilam grzybowa i tez przezyli :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.