blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2011-01-05

Tianzi fang 田子坊

Miejsce: Szanghaj, koncesja francuska, poludniowa granica.
Czas: druga polowa XIX wieku.
To wlasnie wtedy zaczely powstawac s.hikumeny (石庫門), czyli malutkie kamieniczki, laczace styl chinski z europejskim. Dzis w Szanghaju zostalo po nich niewiele sladow, ale wspomniany w tytule Tangzi fang to wlasnie takie miejsce z zakletym czasem.

Ciasne uliczki, prawie jak w Wenecji, teraz juz rzadko sluza jako domy zwyklych zjadaczy chleba (choc udalo mi sie znalezc okno z wywieszonym praniem i nieuwiecznionym fotograficznie swadem zarelka); zmienily sie w sklepy z pamiatkami, galerie, butiki czy bary.

Klimat troche jak na praskiej Zlotej Uliczce - wszystko w wersji mikro, wszystko troche zbyt na sprzedaz, wszystko kolorowe i zachecajace do spedzenia milego popoludnia.

Miejsca malutko, a jednak jest to jedne z najmilszych mi w Szanghaju miejsc - mozna bowiem tam dotknac prawdziwych starych murow za darmo - a w Szanghaju nie jest to czeste...

1 komentarz:

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.