blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2009-12-12

nigdy nie sadzilam 從來沒想到

ze ubrana "najeleganciej na calym uju", z powazna mina (pod ktora czail sie paniczny strach) i profesjonalizmem w kazdym calu zajme sie tlumaczeniem negocjacji handlowych.
Juz mniejsza o ten moj mocno niechetny stosunek do handlu. Mniejsza nawet o to, ze handlowe slownictwo nawet w jezyku polskim sprawia mi pewne trudnosci (jak slucham o przedstawicielstwach i spolkach z o.o., to mi sie automatycznie wlacza opcja "drzemka"). Problem tkwi w tym, ze handluje sie bardzo konkretnymi rzeczami. Jesli sa to ciuchy, trzeba sie naumiec typow sciegow i rodzajow materialu, o kroju nie wspominajac i miliardzie nazw kolorow. Jesli sa to akcesoria biurowe, to trzeba zelopis odrozniac od dlugopisu kulkowego i wiedziec, o co chodzi z roznymi typami spinacza.
Nie sadzilam NIGDY, ze bede W STANIE przetlumaczyc COKOLWIEK o modulach ekranow ledowych, o pikselach, o sposobie mocowania, obudowie i oprogramowaniu.
Przybylam (ladnie ubrana), przetlumaczylam (mimo strachu). Zwyciezylam.

……有一天我會翻譯貿易的會議。 我沒有自信, 而且我對貿易的態度不太好, 了解不太深。 而且那家公司是做LED顯示屏。 顯示屏! 這方面的詞語我從來沒接觸過……
但是我當翻譯了。 雙方都滿意。 我成功啦!
真沒想到……

4 komentarze:

  1. Brawa Bai! Dumna z Ciebie jestem jak nie wiem! :-*

    OdpowiedzUsuń
  2. gratulacje, pierwsze koty za ploty ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzieki :) Najgorsze, ze tez jestem dumna, choc przeciez to wszystko nie powinno mnie w ogole ruszac - juz tlumaczylam rozne smieszne rzeczy (nawet tekst o urtekstach Chopina tlumaczylam, o!), ale teraz jakos zupelnie inaczej to czuje... Pewnie dlatego, ze godzina tlumaczenia to trzy godziny nauczania chinskiego... przynajmniej pod wzgledem finansowym... ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Brawo! Ale wiesz jak ty bys nie dala rady to kto by dal? :D

    OdpowiedzUsuń

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.