blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2009-09-05

zapuszczanie korzeni

To bylo zawsze cos, Wei zawsze na przekor polskiemu idiomowi mowila w liczbie pojedynczej. A ja nie poprawialam, bo i po co? Przeciez najwazniejsze, zeby sie udalo, a nie to, jak zostalo powiedziane...
I udalo sie.

Wei zostanie zapamietana u franciszkanow na zawsze jako najlepiej mowiaca po polsku Tajwanka, jako panna mloda, ktora zaczela plakac juz na pol godziny przed wypowiedzeniem slow przysiegi i jako nosicielka sukienki o najwiekszym mozliwym rozcieciu. Wei, kochanie, zapuscilas wreszcie korzenie. Polska jest juz Twoja do ostatniego oddechu, do ostatniej kropli krwi. Zdobylas tutaj milosc, przyjazn, swoje miejsce na ziemi. Niech Ci sluza!

A ja czytalam:

Milosc cierpliwa jest, laskawa jest.... I stala sie Twoim, kochana Wei, udzialem.

Na wieki wiekow.

Amen.

1 komentarz:

  1. To bardzo piękne:) Polak ożenił się z Tajwanką:) Wei wiecznie będzie na zawsze kochać swojego męża polskiego:) Życzę im jak najwięcej radości w życiu:)

    OdpowiedzUsuń

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.