blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2009-08-12

...

Tak, wiem, ze moj blog sie zchinszczyl nieprzytomnie w ciagu ostatniego roku. Ale to nie znaczy, ze chocby o ulamek mniej kocham Tajwan, MOJA wyspe, miejsce, w ktorym nauczylam sie, czego pragne dla siebie w przyszlosci. Dlatego serce uwiezlo mi w krtani na wiesc o tajfunie zblizajacym sie do wyspy. Moj Prywatny Tajwanczyk mieszka przeciez na poludniu Tajwanu...

Pisal potem do mnie. Ze probowal dojechac do domu rodzicow, ale autostrada uszkodzona i samochody dachami do spodu, duzo krzyczacych ludzi i sluzby ratunkowe, ktore nie mogly juz w niczym pomoc... Zawrocil i z dusza na ramieniu wydzwanial do swojej wioski - moze i tym razem sie uda?
Udalo sie. Rodzice maja hodowle krewetek - zalane pola oczywiscie trzeba bedzie doprowadzac do porzadku, ale straty nie beda az tak dotkliwe. W domu wszyscy zdrowi.

Mozna latwo wyguglac, ile tajfunow o jakiej sile nawiedza rokrocznie Tajwan. Straty zawsze sa, ale zwykle rzadowi udaje sie dopomoc Kowalskim i Nowakom. Zwykle ginie niewielu ludzi. Zwykle ceny warzyw wzrastaja nieznacznie. Nie wiem, jak bedzie tym razem - Tajwan na pewno sobie poradzi, choc dla mnie, Polki mieszkajacej w bezpiecznym kraju, wszystko to wydaje sie mocno nierealne.

A przeciez nadal, zawsze i na wieki wiekow amen marzyc bede o Tajwanie jako o mojej "wyspie szczesliwej", moim malym prywatnym raju...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.