blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2009-04-20

康定情歌 piosenka miłosna z Kangding

Co to jest Kangding? Inaczej zwany m.in. Dardo, Dartsedo jest stolicą tybetańskiego okręgu autonomicznego Garzê umiejscowionego obecnie w Syczuanie. Oprócz Tybetańczyków mieszkają tam oczywiście Hanowie, ale również muzułmanie Hui czy też moi ukochani Yi. Ze względu na interesujące położenie geograficzne region ten pełnił ważną rolę w handlu - dużo tam grup etnicznych, co pozwoliło na handel wymienny (barbarzyńcy rzadko używali pieniędzy - po cholerę takiemu myśliwemu Yi jakieś pieniądze? Lepiej dać mu nóż...). Podobają mi się Chińczycy z ichnimi prostymi nazwami. Oni mówili na to 茶馬互市 czyli rynek wymiany końsko-herbacianej. Bo trzeba Wam wiedzieć, że herbata, właśnie taka sprasowana, w krążkach, taki sobie pu'er - był doskonałą walutą. Oczywiście oprócz tego wymieniali skóry na wełnę, wełnę na sól, sól na lekarstwa i tak dalej. Ale właśnie od dwóch najważniejszych czynników została ta wymiana nazwana. Zbitki 茶馬 (herbata+koń) używa się również przy nazywaniu tzw. południowego Szlaku Jedwabnego 茶馬古道. Myli się bowiem każdy, kto myśli, że Szlak to jakaś jedna droga z Chin Wschodnich do Europy. Szlak Jedwabny to tak naprawdę sieć Szlaków, dzięki którym towary mogły zostać rozprowadzone zarówno po Chinach, jak i Birmie, Indiach, Europie, Azji Mniejszej, Egipcie... I ten tzw. południowy to właśnie szlak prowadzący do Indii, Birmy, Tybetu, a w drugą stronę przez Yunnan i Syczuan aż do Chin Centralnych. Podobno cała herbata świata wywodzi się właśnie z Yunnanu. Wioska Pu'er była punktem zbiorczym dla handlarzy herbacianych. Z tej wioski południowym szlakiem herbata wybywała "na świat"
Wstęp mi się przydługawy zrobił, a przecież tak naprawdę to chcę napisać o piosence. Jako, że jest to syczuańska ludowizna, tekst zawiera regionalizmy. Nie chodzi nawet o słownictwo, tylko o te wszystkie bezznaczeniowe dodatki. Gdyby piosenka była z Kunmingu, na pewno zawierałaby słówko 嘎 ga, które kunmińczycy dodają do wszystkiego, co mówią. Ale piosenka jest syczuańska, więc na przykład zawiera bezznaczeniowe 溜溜 liu liu albo takież 喲 you. 彎 ma znaczenie - zakręcać, zaginać. Ale akurat w tej piosence nikt światła księżyca nie chciał ani pogiąć, ani zakręcić, więc również wan wan jest bezznaczeniowy. Tłumaczenie swobodne, oczywiście właśnie ;)

跑马溜溜的山上
Koń sobie biega (liu liu) po górach
一朵溜溜的云哟
a nad nim (liu liu) płynie chmurka (you)
端端溜溜的照在
wprost (liu liu) nad
康定溜溜的城哟
miasteczkiem (liu liu) Kangding (you)
月亮弯弯
Blask księżyca (wan wan)
康定溜溜的城哟
miasteczkiem (liu liu) Kangding

李家溜溜的大姐
Dziewczę (liu liu) z domu Li
人才溜溜的好哟
talent (liu liu) wielki (you)
张家溜溜的大哥
Chłopiec (liu liu) z domu Zhang
看上溜溜的她哟
oczu (liu liu) z niej zdjąć nie potrafi (you)
月亮弯弯
Blask księżyca (wan wan)
看上溜溜的她哟
oczu (liu liu) z niej zdjąć nie potrafi (you)

一来溜溜的看上
Po pierwsze (liu liu) się zapatrzył
人才溜溜的好哟
bo talent (liu liu) dziewczę ma (you)
二来溜溜的看上
po drugie (liu liu) się zapatrzył
会当溜溜的家哟
bo obrotna (liu liu) i gospodarna (you)
月亮弯弯
Blask księżyca (wan wan)
会当溜溜的家哟
bo obrotna (liu liu) i gospodarna (you)

世间溜溜的女子
wszystkie (liu liu) dziewczęta świata
任我溜溜的爱哟
chętnie (liu liu) by mnie pokochały (you)
世间溜溜的男子
wszyscy (liu liu) mężczyźni świata
任你溜溜的求哟
winni (liu liu) o Ciebie zabiegać (you)
月亮弯弯
Blask księżyca (wan wan)
任你溜溜的求哟
winni (liu liu) o Ciebie zabiegać (you)

Jest to piosenka miłosna, z której tekstu jasno wynika, że powinien ją (przy księżycu) śpiewać jakiś on dla swojej ukochanej. Tymczasem najbardziej znane wykonania to wykonania damskie. Ech, ci Chińczycy... Choć akurat wersja Huang Can 黄灿 mi się podoba, wiec nie narzekam. Jest współczesna (czyt. rockowa), a dziewczyna ma miły timbr głosu. 
Huang Can pochodzi z Xinjiangu; w rozwinięciu skrzydeł pomógł jej mój Dao Lang ulubiony. Pisze zresztą dla niej teksty. Dziewczę specjalizuje się w piosenkach ludowych bądź folkowych. Lubię ją, choć na dłuższą metę jest cokolwiek nudna.
Wykonań znajdziecie sporo. Na dziś przygotowałam dla Was prawdziwą perełkę: rolę męską zaśpiewał tu sam Placido Domingo!

2 komentarze:

  1. Piękna piosenka (liu liu), uwielbiam Twoje tłumaczenia (you) :D

    OdpowiedzUsuń
  2. :D:D:D:D no nareszcie ktos prawidlowo zareagowal :D

    OdpowiedzUsuń

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.