blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2009-03-22

Joël Grare - Paris Istanbul Shanghai

Ten człowiek zrobił coś, co dziś już nikogo nie zaskakuje: wziął muzyków różnej proweniencji i pokazał, że muzyka ze wszystkich stron świata może współbrzmieć, i to współbrzmieć pięknie. Kogo wziął mianowicie? Guo Gan (果敢) popisuje się wirtuozerią na moim ulubionym erhu, czyli tak zwanych dwustrunnych chińskich skrzypcach. Na youtube znalazłam jego playlistę, polecam.
Następny w kolejce jest Bruno Helstroffer, grający na teorbie.
Dalej: Emek Evci, kontrabasista.
Karine Herrou Gonzalez - taniec flamenco. Na płycie go, rzecz jasna, nie widać, ale za to słychać tupot i kastaniety.
No i ON SAM - obejmujący pieczę nad rozlicznymi instrumentami perkusyjnymi.
To skład główny, oprócz tego są muzycy sesyjni, którzy dodają ciekawych smaczków.
Co w tej płycie lubię? To, że uwspółcześniony kawałek chiński (galop) znajduje się tuż obok fantazji na temat Kapsbergera. To, że przy tej muzyce odpływam. To, że jest to moja ulubiona mikstura euroazjatycka.
Playlista youtube'owa mnie rozczarowała, dlatego skuście się jednak na linki akapit wyżej, dobrze? :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.