blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2009-03-14

herbata pu-er w roznych odslonach :) 普洱茶

Do czego sluzy herbata?
Tak, Dominiku, do picia :P To znaczy - do picia tez. Rowniez do gotowania (traktowana jak kazde inne suszone ziele, czyli jak przyprawa). Ale poza wszelkiego autoramentu funkcjami kulinarnymi pelnic moze jeszcze role... ozdobna :)
Herbata pu-er jest sprzedawana w krazkach - mocno sprasowane liscie trzeba warstwami oddzielac specjalnym szpikulcem, tak, aby nie zniszczyc lisci - tylko barbarzyncy tna herbate. Ale wiszaca tu dzielnie herbata jest sprasowana tak silnie, ze nie ma sensu nawet probowac tego oddzielac. Po pierwsze mocno by sie czlowiek nameczyl, a po drugie - gra niewarta swieczki. Smak tej herbaty to smak tego wszystkiego, co do niej dodali, zeby ladnie wyrzezbic znaki szczescia i inne takie.
Nie wiem, jak Wam, ale mnie sie bardzo podoba zastapienie typowych amuletow z metalu czy tez porcelany herbata. Jakiez to yunnanskie! :) Oczywiscie, jeden wisi w moim pokoju :)
我非常喜歡這樣的茶 :) 我房間裡也掛著一圈. 我當然知道這種茶不能泡. 我也不相信"福"的符合可以帶來幸福. 那, 為什麼我還是買這個呢? 第一個理由就是: 好看 :) 第二個呢 - 房間裡的味道比以前好得很 ;)

2 komentarze:

  1. Ech, marzy mi się taki solidny krążek herbaty pu-er, takiej w odpowiednim wieku :) Ale jak widzę ceny, to mi się szybko odmarza.
    W Makao jest taki sklep, w którym można kupić porządną herbatę - taką naprawdę prawdziwą, mnóóóóóóstwoooo różnych rodzajów, od białej, przez zieloną po pu-er właśnie. Kupuję odrobinki, bo na szczęście sprzedają także w maluśkich paczuszkach. Tam to byś mogła się zaopatrzyć w składniki, by potem tradycyjnie parzyć herbatkę :D

    OdpowiedzUsuń
  2. No proszę, okazuje się że Chińczycy nie tylko potrafią zrobic ze wszystkiego herbatę, ale też wszystko z herbaty :D

    OdpowiedzUsuń

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.