blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2009-03-31

chinskie wersaliki 大寫字

W chinskim nie ma wersalikow. Wszyscy to wiedza. Przeciez w chinskim nie ma liter, tylko znaki, a znaki to hieroglify mniej wiecej. Wiec kazdy znak sie miesci w takim samym kwadracie i po klopocie. Nie zaprzeczam. Faktycznie, kazdy znak jest takiej samej wielkosci. Ale jest przynajmniej kilka znakow, ktore pisze sie na dwa sposoby w zaleznosci od sytuacji: sa to liczby. 壹貳叁肆伍陸柒捌玖拾
一二三四五六七八九十
W pierwszej linijce zapis"duzych" liczb (cyfry od 1 do 9 + 10), a w dolnej "malych".
Na pierwszy rzut oka od razu widac, ze te "duze" sa bardziej skomplikowane. Zaraz, zaraz... to w takim razie moze po prostu jedne sa tradycyjne, a drugie uproszczone? To by miedzy innymi znaczylo, ze drugich uzywa sie w Chinach, a pierwszych na Tajwanie i w Hongkongu. Ale to nie takie proste. Obydwu typow sie uzywa w kazdym chinskojezycznym kraju, a glownym powodem istnienia tych trudniejszych sa... pieniadze.
Wyobrazmy sobie czek. Piszemy chinskimi liczbami w odpowiednich okienkach kolejne cyfry 1(setki) 1(dziesiatki)1(jednostki) czyli: 一(佰)一(拾)一(元). Naprawde niewiele wyobrazni i zrecznosci trzeba, by zmienic te kwote na 九(佰)七(拾)三(元), czyli 973... Dlatego na rachunkach, czekach itp. uzywa sie ciezkich do podrobienia cyfr/liczb "duzych".
Niektore z tych znakow sa podobne do tych "malych" - na przyklad 三 stanowi czesc znaku 叁. Lubie znak 伍 czyli pieciu ludzi - nazwa tradycyjnej chinskiej jednostki wojskowej, ktora, jak widac, skladala sie z pieciu zolnierzy. Znak 陸 czytamy albo liu i wtedy to wlasnie nasza szostka, albo lu i wtedy to ziemia, lad - jak w 大陸 czyli (Chinach) kontynentalnych. W Kunmingu na szesc zawsze mowi sie lu. Jest to o tyle smieszne, ze lu mowi sie tez na kolor zielony, w ktorym "u" powinno byc wymawiane z umlautem. Dlatego bardzo czesto po wypowiedzeniu "lu" dodaje sie wyjasnienie "to lu od koloru zielonego" (綠色的綠). Fajny jest jeszcze znak 玖, ktory oprocz dziewiatki oznacza rowniez czarny nefryt :)

2 komentarze:

  1. Czy oni też używają tych znaków do pisania np. równań matematycznycm ?

    OdpowiedzUsuń
  2. nie, w matematyce uzywaja naszych... arabskich znaczy ;)

    OdpowiedzUsuń

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.