blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2009-02-03

dawnosmy sie... 好久不見!

To byly najlepsze wakacje w moim zyciu.

To tak tytulem wstepu. Konkrety beda sie pojawiac systematycznie, jak tylko uporzadkuje zdjecia. Poki co przedstawiam wszystkim miejsce, w ktorym mieszkalam dziesiec dni: Macie wlasnie przed soba tradycyjny dom mniejszosci Yi. Po lewej jest czesc sypialna (parter) i spichlerzowa (poddasze). Na wprost widac wejscie do kuchni - najwazniejszej czesci domostwa. Po prawej widac drzewko noworoczne, o ktorym wiecej napisze nastepnym razem, nie widac za to poteznej dwupietrowej stajnio-oboro-chlewo-stodoly. Wszystkie domostwa, w ktorych bylam (czyli bez mala w calej tej wiosce) uklad maja taki sam; roznia sie szczegolami - na przyklad wysokoscia scian, iloscia pomieszczen, zdobieniami.

Z tego zdjecia jestem dumna. To znaczy, jestem dumna, ze w ogole wpadlam na to, zeby je zrobic. Tak. Jest zima. A zarowno w kuchni, jak i w mojej sypialni polowa szyb juz dawno stala sie li tylko wspomnieniem. Tyle, ze nawet gdyby wszystkie szyby byly na swoich miejscach, i tak by wialo. Dlaczego? Sciany nie siegaja dachu, a nie ma sufitow. W regionie, w ktorym nawet podczas wyjatkowo mroznej zimy temperatura nie spada do zera, szczelnosc nie jest najistotniejsza. Teoretycznie moga tam wlazic robale - w praktyce setka kur wyniszcza zycie mniejsze od ptactwa. Poza tym robale i tak wejda, jesli beda chcialy, bo tam prowadzi sie dom otwarty. Otwarty caly dzien bez wzgledu na pogode - m.in. dlatego, ze to kurne chaty, a ogien plonie caly czas (o tym tez jeszcze opowiem).
A w ogole to ta rozbita szyba jest bardzo praktyczna, bo dzieki niej nawet jesli wiatr zatrzasnie drzwi, mozna je przez owa dziure otworzyc od srodka :D


A to co widac po prawej stronie na pierwszym planie to slawojka :) Tak domostwo wyglada z zewnatrz :)




A taki jest widok tuz po wyjsciu z domu...
這些照片我在男友老家那邊拍的. 傳統彝族民居建築, 漂亮的風景... 那邊真的可以享受生活. 而且我學了很多新東西... 這是我生活中最美麗的時光; 最有意思的經驗. 我喜歡上那個地方, 那些人, 那種生活... 不過, 說實話, 我不想永遠住在那裡. 為什麼呢? 我實在城市裡出生的孩子; 喜歡西方式的洗手間, 熱水, 暖氣... 我被寵壞了... 但是這幾天我都沒問題地住在那裡; 習慣啦, 喜歡啦. 陪情人的時候我們都不管什麼情況, 對不對? 只要在一起就好了 ;)

2 komentarze:

  1. Bai! No wreszcie. Już się martwiłam, czy jakąś akcję ratunkową będzie trzeba organizować. Kochana, Ty porządkuj zdjęcia i książki pisz, a potem sprzedawaj za grube pieniądze prawa do filmu.

    Miejsce kompletnie z innej bajki.

    Twój Bruce też :)

    Strasznie się cieszę, że jesteś już i czekam na opowieści. :-*

    OdpowiedzUsuń
  2. Co Wyscie sie wszyscy uwzieli na moje pisanie ksiazek? Przeciez ja nawet ze splodzeniem magisterki mam problemy... :D

    OdpowiedzUsuń

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.