blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2009-02-16

Choinka

Przygod u wojowniczego ludu Yi ciag dalszy ;)
Z okazji zblizajacego sie nowego roku wybralismy sie do lasu po choinke. Mlode, zdrowe drzewko, odpowiednich rozmiarow niesione przez krzepkiego Yi - moim zdaniem bardzo ladny widok :DNie laduje ono jednak wewnatrz chaty. Umieszcza sie je na podworzu (u moich Yi w zarnach), po czym odprawia ceremonie pogrzebowa. Od momentu pojawienia sie na podworzu jest bowiem drzewko traktowane jak najblizsza rodzina, a ze oddalo zycie (zostalo sciete), nalezy je potraktowac z czcia.
Dlatego codziennie pali sie dla drzewka trociczke i trzy razy przed nim klania.
Drzewka takie znajduja schronienie w domostwach wszystkich Yi; to ich tradycja, nie Hanow. Beda towarzyszyc rodzinie dwa tygodnie, a potem na pewno nie zostana wyrzucone na bruk, tylko z czcia spalone.
Drzewko opiekuje sie rodzina i pozwala w dobrobycie i zgodzie z natura wejsc w nowy rok. Dawniej, gdy Yi poslugiwali sie jeszcze wlasnym kalendarzem, byl to zupelnie inny czas, zblizony do naszego Bozego Narodzenia, ale Hanowie wygrali i teraz nowy rok Yi to nowy rok chinski...
To jak sie pozmienialy swieta Yi pod wplywem kultury Hanow przypomina troche zmiany u Slowian pod wplywem chrzescijanstwa. Zostaja pewne symbole, ale z czasem coraz mniej ludzi pamieta, o co tak naprawde chodzilo...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.